Czwarty Wymiar

ORBS z Mazur

  A A A

fot. Czwarty Wymiar

Droga redakcjo! Od wielu lat pasjonuję się zjawiskiem ORBS. Przez ten czas wykonałem tysiące zdjęć tego zjawiska i jemu podobnych. Część zebrałem i udostępniłem na swoim blogu. Pragnę podzielić się swoimi doświadczeniami z Czytelnikami „Czwartego Wymiaru”. Mam nadzieję, że wiedza i fotografie przeze mnie zebrane przydadzą się komuś i zainspirują do podjęcia własnych poszukiwań.

ORBS – KULE, jakich jeszcze nie było Niesamowite ORBS z Mazur – wielkości człowieka – 180 cm wysokości ORBS z mandalami, Światłem, Aniołami, postaciami, twarzami, krzyżami, Szambalą
Różnorodne ORBS – duże, wyraźne, kolorowe, jasne, lecące, w grupach – 300 zdjęć na blogu!
Największa galeria własnych zdjęć w Polsce! NOWE światło na nowe ORBS – sami zobaczcie: www.orbs.bloog.pl

Fakty

Zjawisko ORBS (z ang. KULE) jest już znane na całym świecie. Podobnie jak kręgi zbożowe w Polsce i Anglii, ORBS – to NAJBARDZIEJ tajemnicze i niezbadane do końca, fascynujące i piękne zjawisko XXI wieku. Mieszkam obecnie na MAZURACH, w cichym domu nad rozlewiskiem. Jestem tu blisko pięknej, fascynującej natury i Stworzyciela. Praktykujący katolik, kochający Boga i ludzi. Obserwuję, w ciszy, spokoju, w otoczeniu zieleni i jezior, piękną mazurską naturę, gwiazdy w nocy, tęczę po deszczu i zjawisko ORBS.

Kule są tu obok nas, widoczne dobrze na moich zdjęciach. Badam i fotografuję ORBS, podobne jak inne zjawiska świetlne, już od kilku lat. Zaczynałem moją fascynację na ranczu w okolicy Warszawy, na obrzeżu Puszczy Kampinoskiej.

Przez kilka lat zrobiłem tysiące zdjęć. Wybrałem kilkaset. ORBS oraz podobne świetliste kule i zjawiska udało mi się też zarejestrować aparatem wielokrotnie w kościołach, w trakcie mszy i po mszy. Piękne ORBS są widoczne na moich zdjęciach, zrobione w Sanktuariach w Świętej Lipce i Licheniu. Szczególnie na kilkunastu zdjęciach zrobionych właśnie w Licheniu, ukazała się piękna Boska emanacja. Widoczne są jasne i duże krzyże oraz świetliste postacie. Zdjęcia wykonałem w samej bazylice licheńskiej i przed wejściem. W biały dzień, po mszy południowej, w czasie słonecznej pogody, bez lampy błyskowej.

Fakty przeczą też opiniom sceptyków i niedowiarków, którzy nie znając właściwie zjawiska ORBS, autorytarnie je negują. Twierdzą, że to tylko wady i błędy techniczne aparatu fotograficznego. Odbicia soczewki obiektywu albo odbicia światła lampy błyskowej od cząstek kurzu lub deszczu. Owszem, na niektórych zdjęciach robionych przypadkowo przez osoby niezorientowane, może się to zdarzyć. Jednak moje 300 zdjęć to dowód, że zjawisko ORBS istnieje.

Proszę mi wierzyć, nie robiłem zdjęć w nocy, w deszczu, z lampą błyskową, trzepiąc z kurzu dywan.

Mam też całe sekwencje wielu zdjęć seryjnych. Widać wyraźnie, jak te same ORBS przelatują, zmieniają położenie. Mam i zdjęcia, na których widać, jak one reagują na gesty, są na moich dłoniach, obok twarzy, przesuwają się na prośbę w kierunku, który sugeruję.

Moja opinia o ORBS

Żeby się pojawiły, ujawniły i były widoczne dla nas poprzez obiektyw aparatu fotograficznego, musi być spełnionych kilka warunków jednocześnie. Przede wszystkim, miejsce, czas i ludzie w otoczeniu muszą być odpowiednie. Musi być dobra otaczająca energia – spokoju i duchowości. Czasami atmosfera radosnego spotkania ludzi, nastawionych do siebie i do miejsca przyjaźnie, dobrze i z akceptacją.

Modlitwa i medytacja, szczególnie długie, powtarzane 1-2 dni przez kilka osób, a także spokój, dają energie odpowiednie dla pojawienia się ORBS. To wszystko znajdziemy w miejscach o wysokiej energii, miejscach mocy, enklawach cichej przyrody (jak z książek o ANASTAZJI), niektórych kościołach, Bazylikach i Sanktuariach.

Wydanie internetowe: www.4wymiar.pl


TAGI: kule, mazury, orbs
1 2 z 2 następnanast?pna
oceń
1
0
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Studio

Pytamy.pl

Wiadomości


Opinie (2)

Ocena: 0 [0]
~Gabi [2010-01-19 22:19]

orbs
Sam wielokrotnie miałem takie kulki, małe lub większe, bardziej swiecące albo słabiej widoczne. Zazwyczaj tłumaczę to skupiskiem mgły, czasem trudno powiedzieć, bo i na śniegu na mrozie też pojawiały się i w powietrzu mroźnym. Raz podczas gęstej mgły kilkakrotnie pstryknąlem z lampą i najwidoczniej mgła coraz bardziej znikała a raczej formowała się w kuliste kształty, dlatego takie moje wytłumaczenie, jedno z wielu. Trudno powiedzieć, ale zawsze powtórzenie zdjęcia z błyskiem tego samego miejsca powodowało z reguły zanikanie takich kól lub zblednięcie. Najciekawsze, ze takie kólki pojawiały się czasem robiąć w dzień zdjęcie nieba z lampą błyskową i wydawały się raczej odległe.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12837

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska