Czwarty Wymiar

Zaginione lądy

  A A A

fot. Czwarty Wymiar

Zaginione lądy stanowią nie lada atrakcję dla poszukiwaczy przygód, archeologów czy zwolenników teorii, że Ziemię zamieszkiwały kiedyś zaawansowane technologicznie cywilizacje. Któż z nas nie słyszał o legendarnej Atlantydzie – wielkim kontynencie, który około 11 tys. lat temu, według Platona, miał pochłonąć ocean? Tymczasem więcej dowodów wskazuje na istnienie przed laty gigantycznej wyspy Mu.

O tym ogromnym prakontynencie, mającym w odległej przeszłości rozciągać się między Hawajami, Wyspą Wielkanocną i wyspą Fidżi, po raz pierwszy wspomniał znany XIX-wieczny podróżnik i pisarz Augustus Le Plongeon. Uważał, że starożytne cywilizacje Egiptu i Ameryki Środkowej musiały mieć tych samych protoplastów, najprawdopodobniej pochodzących z jakiegoś lądu leżącego dawniej na Pacyfiku. W ówczesnym stuleciu takie dywagacje stały się niezwykle popularne z powodu publikacji Ignatiusa Donnelly’ego o Atlantydzie i Heleny Bławatskiej o Lemurii. Jednak w odróżnieniu od nich legendy o Mu znalazły potwierdzenie w wielu udokumentowanych źródłach.

Francuski naukowiec Charles Etienne Brasseur de Bourbourg jeszcze w XIX wieku odczytał antyczny dokument Majów, znany jako Rękopis z Troan. Zapisano tam informację, że „W rok 6 Kan, w dzień 11 Muluk, miesiąca Sak zaczęło się trzęsienie ziemi, które bez przerwy trwało do 134 Czuen, a kraina wzgórz ziemi – kraj Mu – została złożona w ofierze”. Wówczas to, ponad 8 tys. lat przed powstaniem owego rękopisu, zagładzie miał ulec cały kontynent.

O zniszczonej przez kataklizm krainie zwanej Mu piszą też inne księgi, m.in. znaleziona w Tybecie „Kronika Lhasy” i przechowywany w Madrycie „Kodeks Corteza”. Co ciekawe, wspomina się tam o zatopieniu siedmiu złotych miast, które w czasach konkwisty urosły do miana legendy i stały się źródłem poszukiwań wielu amatorów przygód. Kto wie, może popularne Eldorado przetrwało właśnie dzięki legendom przekazywanym ustnie przez Majów i Azteków – potomków prehistorycznej cywilizacji z Mu.

Zatopionym lądem na Pacyfiku szczegółowo zajął się brytyjski podróżnik i wynalazca James Churchward, autor wydanej w 1926 roku książki „Zaginiony kontynent Mu”. Napisał, że ziemie te „stanowiły ogromną pagórkowatą krainę, ciągnącą się 5 tys. mil z zachodu na wschód i 3 tysiące mil z północy na południe. Ta rozległa i bogata ziemia przecięta była i nawadniana mnóstwem szerokich i spokojnych rzek i strumieni, a pokrywała ją bujna roślinność”.

Ponadto Churchward stwierdził, że na niektórych terenach do dziś zachowały się starożytne kamienne ruiny, będące żywym dowodem na potwierdzenie jego słów. Wśród nich wymienia: świątynie Uxmal na Jukatanie, posągi z Wyspy Wielkanocnej, a także znaleziska z wysp Marianów, Tongatapu i Ponape. Gdyby jednak poszukać dokładniej, to mogłoby się okazać, że podobnych miejsc w basenie Pacyfiku znaleźć można znacznie więcej.

Sunda i Sahul

Według oficjalnie przyjętej teorii, ponad 12 tys. lat temu, kiedy poziom oceanu był niższy od obecnego, Indochiny, Indonezja i Półwysep Malajski stanowiły jeden ląd, nazywany Sundą. W jego skład wchodziły m.in. Borneo, Sumatra i Jawa, a współczesne dno Morza Południowochińskiego pokrywała nizinna roślinność.

W tym samym czasie na południu rozciągał się inny prakontynent – Sahul, składający się m.in. z Australii, Nowej Gwinei i Tasmanii. Obie te historyczne krainy zostały rozerwane na części w wyniku zmian klimatycznych, które nastąpiły mniej więcej w czasie uważanym za datę zagłady Mu. Tymczasem jeszcze wcześniej, około 22-23 tys. lat temu na terenie zajmowanym przez Sundę i Sahul istniał jeden, gęsto poprzetykany cieśninami ogromny kontynent.

Jednym z dowodów na istnienie wielkiego lądu była teoria brytyjskiego geografa i odkrywcy Alfreda Wallace’a, związana z występowaniem na wyspach Oceanii i terenach południowo-wschodniej Azji podobnych gatunków zwierząt i roślin. Co ciekawe, wygląda na to, że antyczne tereny Sundy zamieszkane były przez przedstawicieli egzotycznej fauny, m.in. słonie i nosorożce, które zgodnie z opisem Platona stanowić miały charakterystyczny element przyrody… Atlantydy.

Wydanie internetowe: www.4wymiar.pl


1 2 3 4 z 4 następnanast?pna
oceń
10
0
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

W innych serwisach

Odkrywcy.pl

Wikipedia WP

Pytamy.pl


Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~diablo [2010-01-20 11:31]

Zaginione cywilizacje
Ciekawa teoria, z ktora zetknalem sie juz przed laty. To, ze mamy tak malo informacji o naszej przeszlosci jest nie tylko wynikiem wojen przetaczajacych sie przez nasz krag cywilizacjyjny.Specjale "podziekowania" nalezaloby zlozyc na rece "Zolnierzy Chrystusa", ktorzy w bezmyslnym wrecz szale niszczyli wszystko do czego mozna bylo przyczepic latki "poganski" badz "heretycki". Mam tu na mysli nie tylko biblioteki Inkow czy Aztekow ale takze ich poprzedniczki - aleksandryjska ,pergamonska i inne. Ogrom wiedzy ,ktory przepadl wraz z nimi jest niepoliczalny. Wspolczesne wyczyny muzulmanow sa przy tym niczym dzieciece wybryki. Dla ewentualnych krytykow mojej wypowiedzi podam maly przyklad tego co dzialo sie w Mezoameryce po podboju Corteza. Jedna z "rozrywek" Hiszpanow bylo rzucanie ludzi na pozarcie psom bez wzgledu na wiek, plec czy w przypadku kobiet, odmienny stan. A Kosciol jak to Kosciol do czasu jak splywala mamona nie robil nic. Po latach pojawil sie jeden - J-E-D-E-N glos krytyki wobec istniejacego stanu rzeczy. I nastapilo to wtedy, gdy konkwistadorzy wycieli w pien ktoras tam z kolei nalezaca do majatku Kosciola indianska wioske.Rzeklem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~r [2010-01-20 11:55]

Mam poważne pytanie
Jeżeli Teoria Ewolucji jest prawdziwa, to od którego momentu my ludzie mamy takie mózgi i budowę ciała jak dziś? Od 4 tys, 10 tys, 100 tys czy 200 tys lat? Jeżeli nasz postęp technologiczny dokonał się w ciagu kilkuset lat, to dlaczego nie mógł być na tym samym poziomie 100 tys lat temu? Wiem, ktoś może powiedzieć że nie ma żadnych dowodów w formie zabytków lub wykopalisk... A co jeżeli 200 tys lat temu ludzie dysponowali porównywalną wiedzą i techniką jak dziś? Może zdarzyła się jakaś katastrofa (wojna nuklearna, uderzenie komety) która dosłownie zniszczyła wszystko? Niemożliwe? A wyginięcie wszystkich dinozaurów w tym samym czasie było możliwe?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-01-20 16:01]

Miejsc takich na ziemi jest więcej które trudno wytłumaczyć
jak działaniem człowieka lub innych rozumnych istot przewyższających wiedzą niekiedy naszą.Sahara stopione piaski pustyni "zeszklone"jak po wojnie atomowej...Przykładów znajdzie się więcej niż tylko te tu przytoczone.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Sonda

Czy jesteś za legalizacją eutanazji?

głosuj

łączna liczba głosów: 1897

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3