Czwarty Wymiar

Czarownica z Catemaco

  A A A

fot. Czwarty Wymiar

Jeśli kogoś w mieście Meksyk dręczą złe duchy, zawistni koledzy w pracy lub po prostu chce się dowiedzieć, co dobrego czeka go w przyszłości, przychodzi do Marthy Eleidy Sánchez, głównej jasnowidzącej z Catemaco, która przyjmuje w centrum stolicy.

Martha zobowiązuje się pomóc w każdej sprawie: od uwolnienia się od niechcianej miłości, po zdobycie urzędu prezydenta miasta.

Catemaco to niewielka i niepozorna miejscowość w stanie Veracruz; mimo to jest znana w całym Meksyku. Znajdują się tu jeziora, a na nich wyspy z małpami, na których kiedyś naukowcy prowadzali eksperymenty. Dziś nikt nie prowadzi na zwierzętach doświadczeń i mimo że turyści zawsze chcą je zobaczyć, nie są główną atrakcją Catemaco. Miasteczko słynie bowiem z czarowników i szamanów oraz wszelkiej maści uzdrowicieli. Co roku, w pierwszy piątek marca, odbywa się tam ich międzynarodowy zjazd. Nocą nad brzegiem jeziora odprawiana jest uroczysta czarna msza. Wielu uczestników zjazdu zajmuje się czarną magią, a mimo to klientów im nie brakuje. Któż by nie chciał zamówić rzucenia uroku na wredną sąsiadkę lub teściową? Na szczęście specjalistów od białej magii też jest bez liku. Niestety, nie każdy potrzebujący ma czas i pieniądze na podróż do Catemaco. Pomoc w palącej sprawie można znaleźć również w mieście Meksyk u Marthy Eleidy Sánchez i jej sióstr.

Martha od ponad 30 lat mieszka w stolicy, gdzie prowadzi tzw. świątynię z Catemaco. Dar jasnowidzenia odziedziczyła po rodzicach, którzy byli znanymi uzdrowicielami. Już w dzieciństwie miała różnego rodzaju wizje, ale nie wszystkie były przyjemne. Z czasem nauczyła się blokować te złe i dopuszczać tylko dobre. Ma szesnaścioro rodzeństwa i wszyscy mają dar jasnowidzenia i uzdrawiania. Zdaniem Marthy, to przechodzi z pokolenia na pokolenia, gdyż jej siostrzenice również mają zdolności parapsychiczne. Świątynia Marthy mieści się w zwykłym domu, gdzie mieszka kilka rodzin. Jej mieszkanko jest malutkie i niezwykle skromne, ale nie to jest istotne. Liczy się siła, z jaką działa wraz z siostrami: Elią, Mirellą i Inoon. Na początek Martha oferuje seans tarota lub kart hiszpańskich, co pozwala jej ustalić, z jakim problem przychodzi klient i jak można mu pomóc. Wróżka niezwykle dokładnie potrafi opisać przeszłość klienta, jego sytuację zawodową i prywatną. Trafność jej słów zaskakuje nawet największego sceptyka. Dopiero gdy Martha zorientuje się, co komuś dolega, radzi, jakiego rodzaju zabieg należy wykonać: czy będzie to zwykłe oczyszczanie ze złych energii spowodowanych zawiścią i zazdrością otoczenia (co jest powszechne w Meksyku), czy raczej trzeba wypędzić ducha, który zagościł w ciele klienta, co jest znacznie bardziej skomplikowane.

Oczyszczania kojarzą się z przeciąganiem jajka lub kury po ciele pacjenta, tymczasem Martha oczyszcza tylko przy pomocy ziół sprowadzonych z jej rodzinnych stron. Uważa, że używanie jajka lub kury wiąże się z czarną magią, a ona od tego trzyma się z daleka. Poza tym kocha zwierzęta i nie wyobraża sobie, by mogła wyrządzić im jakąś krzywdę. Od rodziny z Catemaco dostała w prezencie dwie kotki, które kocha nad życie i może opowiadać o nich godzinami. Estrella i Luna śpią smacznie na kanapie, podczas gdy ich pani przepowiada przyszłość klientom. Zdarza się, że uciekają, kiedy ktoś wchodzi, albo nerwowo kręcą się po małym pokoiku, co jest znakiem dla Marthy, że ta osoba przyniosła ze sobą negatywne energie. Obie kotki często są obecne podczas uwalniania pacjentów od pasożytniczych duchów i zdarza się, że duchy przechodzą właśnie na Lunę i Estrellę. – Nic złego im się nie stanie. Urodziły się wśród szamanów w Catemaco i są przeznaczone do tego typu pracy – wyjaśnia. – Któregoś razu wydawało się, że kotka zasnęła i chrapie, a klientka rozpoznała w tym chrapaniu głos swojego zmarłego męża – dodaje.

Mimo iż na co dzień ma do czynienia ze złymi energiami i złośliwymi duchami, nie boi się ich. Twierdzi, że od urodzenia ma bardzo silną ochronę i zło po prostu się jej nie ima. Uważa, że jest żywym talizmanem, który przyciąga szczęście. Raz nawet wygrała sporą sumę na loterii. W dodatku sama jej obecność usuwa z otoczenia negatywne energie, ponieważ ona promienieje boską energią dobroci i spokoju. I chyba coś w tym jest, gdyż nawet dłuższa rozmowa z nią nie męczy ani nie nudzi.

Wydanie internetowe: www.4wymiar.pl


1 2 z 2 następnanast?pna
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

W innych serwisach

WP.TV

Studio

Wikipedia WP


Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12837

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska