Czwarty Wymiar

Zaginione lądy

  A A A
Rongo Rongo

Zagadka posągów z Wyspy Wielkanocnej do dziś spędza sen z powiek niejednego archeologa. Naukowcy sprzeczają się, co do przeznaczenia 900 kamiennych posągów ustawionych twarzami w stronę oceanu. Wykuto je w tufie wulkanicznym przy pomocy narzędzi z bazaltu, jednak nie ustalono w jaki sposób prymitywna kultura polinezyjska była w stanie transportować ogromne bloki kamienne. Budowa tajemniczych rzeźb, przedstawiających sporych rozmiarów głowy nazywane moai, została nagle przerwana w XVI wieku. Jakby zagadek było mało, używane na wyspie pismo obrazkowe rongo-rongo odnaleziono wśród tabliczek znalezionych w… Mohendżo Daro.

To położone w dolinie Indusu miasto było według historyków zamieszkane przez około 35 tys. ludzi. Żyli oni w nowoczesnych domach, wyposażonych w system sanitarny, wewnętrzne patio i zabezpieczenia przed hałasami. Budynki ustawione były równo, wzdłuż harmonijnie zaprojektowanych ulic, przecinających się pod kątem prostym, podobnie jak w azteckim Teotihuacan. W środku miasta znajdowało się centrum handlowe, hala zebrań i łaźnia, a przed najeźdźcą chroniły usytuowane na zachodzie wieże i fortyfikacje na południu osady.

Metropolia przestała nagle istnieć około 3700 lat temu. Według oficjalnej wersji mieszkańcy opuścili ją w wyniku zbyt częstego wylewania Indusu, jednak niektórzy skłaniają się ku innej wersji. Na badaczy przybyłych do Mohendżo Daro czekało wiele fragmentów sczerniałego i pokrytego pęcherzykami szkła. Jak się okazało, były to gliniane naczynia, które uległy stopieniu w wyniku działania ekstremalnie wysokich temperatur. W całej okolicy odnotowano silne promieniowanie radioaktywne, przekraczające wielokrotnie to, występujące w Hiroszimie i Nagasaki, po zrzuceniu bomb atomowych w 1945 roku.

Czyżby w starożytnych Indiach miał kiedyś miejsce wybuch bomby atomowej? Odpowiedź na to pytanie kryje się być może na kartach narodowego eposu hinduskiego – Mahabharaty: „Pojedynczy pocisk niósł całą potęgę Wszechświata. Rozpalona kolumna dymu i płomieni jasna jak tysiąc słońc wzniosła się w pełnej okazałości. (…) Ciała były spalone nie do poznania. Wypadały włosy i paznokcie, naczynia pękały bez widocznej przyczyny, ptaki stawały się białe”.

Czy to możliwe, że w starożytności jakaś cywilizacja dysponowała bronią nuklearną? To pytanie rodzi szereg ciekawych hipotez. Gdyby założyć istnienie w odległej przeszłości hipotetycznego prakontynentu Mu, którego mieszkańcy dysponowali daleko bardziej zaawansowaną technologią niż używana współcześnie, to atomowe wojny starożytności nie mogłyby nikogo dziwić. Kto wie, być może Mahabharata opisuje wydarzenia dużo wcześniejsze niż te sprzed 4 tys. lat, a legendarna wyspa Mu zanurzyła się w toni oceanu w wyniku działania innych sił niż naturalny żywioł. W końcu współczesna ludzkość znakomicie sobie zdaje sprawę z ogromu zagrożeń związanych z ujarzmieniem atomu i wykorzystaniem go w celach zbrojeniowych.

Utopie

Mimo że w jednej z możliwych opcji Mu zostało zniszczone w wyniku eksplozji nuklearnej, system społeczno--polityczny, panujący ponoć na kontynencie, uchodzić mógłby za wzorcowy. Społeczeństwo „Imperium Słońca”, jak o wyspie pisał Churchward, liczyło 64 miliony mieszkańców, podzielonych na 10 plemion. Mimo dzielących różnic, wszyscy ludzie podporządkowani byli jednemu rządowi, w którym najwyższą władzę sprawować miał kapłan i cesarz w jednej osobie, zwany Ra-Mu. Najważniejszymi ośrodkami i centrami edukacyjnymi, religijnymi i naukowymi miało być siedem głównych miast. Całe imperium osiągnęło najwyższy poziom zaawansowania kulturowego i technologicznego, czego dowodem miały być wspaniałe konstrukcje, utwardzone drogi i wyznawanie wiary w jednego boga.

Opis ten jest zadziwiająco zbieżny z metropolią przedstawioną w sztandarowym utopijnym dziele z XVII wieku – „Mieście Słońca” Tomasa Campanelli. Zgodnie z charakterystyką podaną przez autora zamieszkiwało je plemię Solarian (Imperium Słońca) rządzonych przez Metafizyka (Kapłan i Cesarz) za pomocą trzech zasad: Mocy, Mądrości i Miłości. Samo miasto składać się miało z siedmiu kręgów (siedem głównych miast) koncentrycznie oplatających usytuowane na wzgórzu centrum. Swoją wyspę Campanella umieścił na południe od Indii. Starożytny podróżnik Jambulos również pisał o Wyspie Słońca, której idealne społeczeństwo mieszkać miało na jednej z wysepek Oceanu Indyjskiego. Być może chodziło o Cejlon, ale bardziej prawdopodobne jest, że znajdował się tam kiedyś dużo większy ląd.

Skąd XVII-wieczny pisarz wiedział to, co ponad 200 lat później opisał w swoich pracach James Churchward? Czy w jego ręce również wpadły jakieś antyczne rękopisy? Poszczególne elementy układanki składają się w jedną całość. Zbyt wiele podobieństw występuje między podwodnymi budowlami Yonaguni, Nan Madol, pałacem cesarskim w Tokio, prastarym miastem Tiahuanaco, posągami z Wyspy Wielkanocnej i ruinami z Mohendżo Daro. Dodamy do tego, potwierdzone przez geologów, istnienie prehistorycznych lądów Sundy i Sahul. Przydadzą się historie o wielkim kataklizmie, niosącym kres jakiejś potężnej cywilizacji, które występują we wszystkich mitologiach plemion pacyficznych. Włączymy też choćby teorie o podziemnej krainie Agharcie, którą zamieszkiwać mają uciekinierzy z pradawnego zatopionego lądu. Otrzymujemy w efekcie obraz alternatywnej historii świata, którą ciężko będzie podważyć. Żyjemy w świecie, w którym nie ma nic pewnego, a znana nam historia nieraz pisana była przez jednostki stronnicze. Tymczasem w mrokach starożytności ukryta może być zupełnie inna prawda niż ta, znana nam dotychczas z podręczników akademickich. Warto podążyć jej śladem.

Przemysław Nowakowski

Wydanie internetowe: www.4wymiar.pl


poprzedniapoprzednia 1 2 3 4 z 4
oceń
10
0
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

W innych serwisach

Niewiarygodne.pl

Wikipedia WP

Pytamy.pl


Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~diablo [2010-01-20 11:31]

Zaginione cywilizacje
Ciekawa teoria, z ktora zetknalem sie juz przed laty. To, ze mamy tak malo informacji o naszej przeszlosci jest nie tylko wynikiem wojen przetaczajacych sie przez nasz krag cywilizacjyjny.Specjale "podziekowania" nalezaloby zlozyc na rece "Zolnierzy Chrystusa", ktorzy w bezmyslnym wrecz szale niszczyli wszystko do czego mozna bylo przyczepic latki "poganski" badz "heretycki". Mam tu na mysli nie tylko biblioteki Inkow czy Aztekow ale takze ich poprzedniczki - aleksandryjska ,pergamonska i inne. Ogrom wiedzy ,ktory przepadl wraz z nimi jest niepoliczalny. Wspolczesne wyczyny muzulmanow sa przy tym niczym dzieciece wybryki. Dla ewentualnych krytykow mojej wypowiedzi podam maly przyklad tego co dzialo sie w Mezoameryce po podboju Corteza. Jedna z "rozrywek" Hiszpanow bylo rzucanie ludzi na pozarcie psom bez wzgledu na wiek, plec czy w przypadku kobiet, odmienny stan. A Kosciol jak to Kosciol do czasu jak splywala mamona nie robil nic. Po latach pojawil sie jeden - J-E-D-E-N glos krytyki wobec istniejacego stanu rzeczy. I nastapilo to wtedy, gdy konkwistadorzy wycieli w pien ktoras tam z kolei nalezaca do majatku Kosciola indianska wioske.Rzeklem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~r [2010-01-20 11:55]

Mam poważne pytanie
Jeżeli Teoria Ewolucji jest prawdziwa, to od którego momentu my ludzie mamy takie mózgi i budowę ciała jak dziś? Od 4 tys, 10 tys, 100 tys czy 200 tys lat? Jeżeli nasz postęp technologiczny dokonał się w ciagu kilkuset lat, to dlaczego nie mógł być na tym samym poziomie 100 tys lat temu? Wiem, ktoś może powiedzieć że nie ma żadnych dowodów w formie zabytków lub wykopalisk... A co jeżeli 200 tys lat temu ludzie dysponowali porównywalną wiedzą i techniką jak dziś? Może zdarzyła się jakaś katastrofa (wojna nuklearna, uderzenie komety) która dosłownie zniszczyła wszystko? Niemożliwe? A wyginięcie wszystkich dinozaurów w tym samym czasie było możliwe?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-01-20 16:01]

Miejsc takich na ziemi jest więcej które trudno wytłumaczyć
jak działaniem człowieka lub innych rozumnych istot przewyższających wiedzą niekiedy naszą.Sahara stopione piaski pustyni "zeszklone"jak po wojnie atomowej...Przykładów znajdzie się więcej niż tylko te tu przytoczone.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12851

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska