Czwarty Wymiar

Zaginione lądy

  A A A
Elementów łączących opis Atlantydy z archeologicznymi dowodami, pochodzącymi z Sundy, jest więcej. Są to m.in. rudy cyny, bogate złoża złota i wyjątkowo żyzna gleba, pozwalająca na nagły rozwój rolnictwa. Ponadto starożytnych Sundajczyków, podobnie jak Atlantów, uważa się za znakomitych żeglarzy. Ówczesny układ geologiczny sugerował zaś istnienie zaawansowanej sieci kanałów i rowów irygacyjnych, opisanej w dialogach Platona.

Na dodatek w niemal wszystkich mitologiach, pochodzących z tamtejszych terenów, występuje jeden wspólny mit o kataklizmie – wielkim potopie, który zniszczył kiedyś całą cywilizację. Dziś wiemy, że efekt taki mógłby wywołać wybuch wulkanu, podobny do tego z Krakatau z 1883 roku czy tsunami sprzed 5 lat. Sunda i Sahul znajdowały się w miejscu, gdzie ryzyko klęsk żywiołowych do dziś jest wyjątkowo duże. Może więc Platon opisał w swojej historii o zagładzie Atlantydy historię… Mu.

Dodatkowego smaczku całej teorii dodał profesor fizyki z Oxfordu, Stephen Oppenheimer. Stwierdził on, że mniej więcej 8 tys. lat temu, gdy Sunda została ostatecznie zalana przez wodę, nastąpił nagły exodus ludności zaawansowanej technologicznie (jak na epokę kamienia) na tereny Kaukazu, Egiptu, Dalekiego Wschodu i Ameryki Północnej. Oppenheimer dowodzi, że wszystkie te cywilizacje wykazują pewne cechy wspólne, świadczące o tych samych przodkach. Czyżby pochodzili oni z prakontynentu Mu?

Nan Madol

Jedną z największych zagadek Archipelagu Mikronezji są kamienne pozostałości wielkiego przed laty miasta, Nan Madol, zwanego Wenecją Pacyfiku. Składa się ono z 92 sztucznych wysepek zbudowanych z bazaltu. Badania metodą węgla radioaktywnego wykazały, że powstały one w II wieku p.n.e., historycy jego początki datują na XIII stulecie naszej ery, jednak okoliczne legendy sugerują, że miejsce to stanowi jeden z ostatnich dowodów na istnienie pradawnej cywilizacji Mu. Główne budowle Nan Madol pojawiły się, gdy miasto było stolicą imperium Saudeleursów. Krwawej i bezlitosnej dynastii panującej nad całą okolicą, w tym nad dużą wyspą Ponape. W ciągu kilku stuleci metropolia stanowiła kulturowe, społeczne i religijne centrum archipelagu, jednak w XVII w. nastąpił nagły upadek świetności królestwa i całej wyspy.

Naukowcy wątpią, by w średniowieczu na Pacyfiku rozwinęła się cywilizacja mogąca zbudować tak wspaniałe miasto, pełne cudów techniki i tajemniczych konstrukcji. Pozostaje kilka pytań bez odpowiedzi. Choćby to, w jaki sposób długie, ciężkie, 50-tonowe bazaltowe bloki transportowano zwykłymi łodziami? Albo skąd brano kolorowe kruszywo, którym wypełniono posadzki w izbach? Czy to możliwe, by taką wiedzę posiadali, znani głównie z rabunków, okrucieństwa i kanibalizmu, królowie z dynastii Saudeleursów? Z drugiej strony, kto, jeśli nie oni, wzniósł miasto tajemnicze i piękne jak klejnot lśniący pośrodku pustyni Pacyfiku?

W Ponape mówi się, że Nan Madol stanowi część zatopionego przed tysiącami lat kontynentu Mu. Niektórzy dodają, że to magiczne wejście do podwodnego miasta Kahnimweiso, będące na dodatek jego zwierciadlanym odbiciem. O powiązaniu z zaginionym lądem świadczyć mają zwyczaje okolicznych mieszkańców i ich wierzenia, m.in. o świętych żółwiach i rekinach pilnujących bram miasta. Kto wie, być może Wenecja Pacyfiku rzeczywiście jest świadkiem jakiejś starożytnej, zapomnianej dawno historii o cywilizacji potężniejszej, niż nam się może wydawać.

Yonaguni

W 1995 roku u wybrzeży południowej Japonii doszło do odkrycia na ogromną skalę. Niedaleko wyspy Yonaguni, położonej w pobliżu Tajwanu, nurkowie sportowi natknęli się na sześć potężnych podwodnych konstrukcji. Kiedy wywołano zdjęcia tajemniczych obiektów, okazało się, że pływacy przez przypadek dokonali jednego z największych przełomów archeologicznych XX wieku.

Wykonane z piaskowca struktury, znajdujące się od 7 do 30 metrów pod powierzchnią wody, były niemal w nienaruszonym stanie. Poza lekkimi śladami erozji budowle nie były zniszczone. Wzbudziło to zdziwienie naukowców, zwłaszcza że datowanie metodą węgla radioaktywnego wykazało wiek kompleksu na 4 tys. lat. Profesor geologii M. Kimura z pobliskiego Uniwersytetu na Okinawie w swoich dywagacjach posunął się jeszcze dalej, mówiąc: „Jeśli weźmie się pod uwagę, że ruiny wskutek podnoszenia się lustra wody były podmywane, należy uznać, iż powstały około 8 tys. lat p.n.e.”. To mniej więcej ten sam czas, gdy pod wodą zniknęła pobliska Sunda, a zgodnie z opisem Platona pod wodami oceanu zniknęła legendarna Atlantyda…

Wydanie internetowe: www.4wymiar.pl


oceń
10
0
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

W innych serwisach

Niewiarygodne.pl

Wikipedia WP

Pytamy.pl


Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~diablo [2010-01-20 11:31]

Zaginione cywilizacje
Ciekawa teoria, z ktora zetknalem sie juz przed laty. To, ze mamy tak malo informacji o naszej przeszlosci jest nie tylko wynikiem wojen przetaczajacych sie przez nasz krag cywilizacjyjny.Specjale "podziekowania" nalezaloby zlozyc na rece "Zolnierzy Chrystusa", ktorzy w bezmyslnym wrecz szale niszczyli wszystko do czego mozna bylo przyczepic latki "poganski" badz "heretycki". Mam tu na mysli nie tylko biblioteki Inkow czy Aztekow ale takze ich poprzedniczki - aleksandryjska ,pergamonska i inne. Ogrom wiedzy ,ktory przepadl wraz z nimi jest niepoliczalny. Wspolczesne wyczyny muzulmanow sa przy tym niczym dzieciece wybryki. Dla ewentualnych krytykow mojej wypowiedzi podam maly przyklad tego co dzialo sie w Mezoameryce po podboju Corteza. Jedna z "rozrywek" Hiszpanow bylo rzucanie ludzi na pozarcie psom bez wzgledu na wiek, plec czy w przypadku kobiet, odmienny stan. A Kosciol jak to Kosciol do czasu jak splywala mamona nie robil nic. Po latach pojawil sie jeden - J-E-D-E-N glos krytyki wobec istniejacego stanu rzeczy. I nastapilo to wtedy, gdy konkwistadorzy wycieli w pien ktoras tam z kolei nalezaca do majatku Kosciola indianska wioske.Rzeklem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~r [2010-01-20 11:55]

Mam poważne pytanie
Jeżeli Teoria Ewolucji jest prawdziwa, to od którego momentu my ludzie mamy takie mózgi i budowę ciała jak dziś? Od 4 tys, 10 tys, 100 tys czy 200 tys lat? Jeżeli nasz postęp technologiczny dokonał się w ciagu kilkuset lat, to dlaczego nie mógł być na tym samym poziomie 100 tys lat temu? Wiem, ktoś może powiedzieć że nie ma żadnych dowodów w formie zabytków lub wykopalisk... A co jeżeli 200 tys lat temu ludzie dysponowali porównywalną wiedzą i techniką jak dziś? Może zdarzyła się jakaś katastrofa (wojna nuklearna, uderzenie komety) która dosłownie zniszczyła wszystko? Niemożliwe? A wyginięcie wszystkich dinozaurów w tym samym czasie było możliwe?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-01-20 16:01]

Miejsc takich na ziemi jest więcej które trudno wytłumaczyć
jak działaniem człowieka lub innych rozumnych istot przewyższających wiedzą niekiedy naszą.Sahara stopione piaski pustyni "zeszklone"jak po wojnie atomowej...Przykładów znajdzie się więcej niż tylko te tu przytoczone.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12852

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska