
Magazyn Katolicki LIST | Piątek, 3 września 2010
Wiadomości
W innych serwisach
Samotność..nie wiedziałem przez wiele lat,że samotność może być darem od Pana Boga.Tak się dziwnie układało moje życie,że cokolwiek zamierzałem na własną rękę-mam na myśli poważne decyzje życiowe-wychodziło mnie tzw.bokiem.Żaliłem się Stwórcy,że mnie traktuje,jak psa.Kijem i splotem takich okoliczności,że głowa mała.Miałem jednak cichą nadzieję,że coś w końcu zamierza wobec mnie.Teraz wiem.Po okresie ciężkich zmagań z samym sobą zobaczyłem jasno,wyraźnie,że mam być sam.To było takie,jakby ciepło,które pobudzało moją wolę.Obecnie jestem wdzięczny Panu Bogu.dobrze mi jest.Wcale nie czuje się samotny.Moge przecież wiele rzeczy wykonywać,których przedtem nie zauważałem.Taki mały respirator w trudach innych ludzi.Na luzie,bez chęci zaistnienia.Pogoda ducha towarzyszy mi niemal codziennie.Pewien ksiądz,spowiednik powiedział łagodnie:jeśli możesz wytrzymać,to zbliżenie z kobietą po ślubie.Nic nie robiłem i jestem 10 lat bez współżycia.Nic Bogu nie obiecywałem.Trafiły te słowa do mojego serca.Ilekroć coś obiecywałem,to b.szybko świeciłem oczami.Towarzystwo ludzi na dłuższą metę mnie nudzi.Z radością przychodzę do domu,mojej celi.Fajnie jest i spokojniej.Czasem Mu dogryzam:"-aleś mi numer wykręcił"-z uśmiechem na ustach.Pozdrawiam Ojca i Bóg zapłać za podzielenie się doświadczeniem.
Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?
głosujłączna liczba głosów: 12646