Gazeta Polska

Drugie kłamstwo katyńskie

  A A A

fot. PAP

Wokół mordu katyńskiego nadal toczy się dziwna gra. W rosyjskich mediach powracają dawne kłamstwa, najczęściej złagodzone, a w procederze odchodzenia od prawdy, zmiękczania jej i zadeptywania uczestniczą polskie władze, polscy historycy, a nawet rodziny katyńskie. O co tu chodzi? O przypodobanie się obecnym władcom Rosji? A jeśli tak, na ile jest to taktyka wymuszona przez doraźną politykę, a na ile – strategia wypływająca z kalkulacji?

„Nowa polityka wschodnia” jest jednym ze sztandarowych projektów rządu Donalda Tuska. Ożywianie kontaktów gospodarczych ze wschodnim sąsiadem należy do działań racjonalnych, również spotkania przywódców cieszą, gdy służą ociepleniu kontaktów czy pogłębieniu wzajemnego zrozumienia. Inaczej – jak niesławna obecność Aleksandra Kwaśniewskiego (w tylnych rzędach) podczas obchodów zakończenia II wojny światowej w Moskwie – działania takie przypominają jedynie hołd lennika. Dlatego tak zaniepokoił Polaków komunikat wydany po rozmowie telefonicznej premierów obu państw w lutym tego roku. „Podczas rozmowy Władimir Putin zaprosił Donalda Tuska do udziału w uroczystościach rocznicowych w Katyniu, gdzie pod koniec lat 30. w wyniku represji politycznych zginęło wielu obywateli radzieckich, w latach 40. rozstrzelano polskich oficerów, a później z rąk nazistowskich okupantów zginęło wielu żołnierzy Armii Czerwonej. Szef polskiego rządu przyjął zaproszenie z zadowoleniem”.

Przy okazji doszło do kolejnego afrontu wobec prezydenta RP, który niezaproszony przez władze Rosji, wybiera się na te obchody sam. Dzięki Bogu w innym terminie, nie ma zatem niebezpieczeństwa, że ktoś nie wpuści go do samolotu albo zabierze krzesło.

Zbrodnia była zbrodnią

Wydawać by się mogło, że wszystko jest jasne. Jelcyn przekazał Wałęsie dokumenty z parafami sowieckich zbrodniarzy z Politbiura, z autografem arcyłotra na czele. Znany jest skład „OSO” osławionej „trojki”, która hurtowo „osądzała” polskich oficerów – Mierkułow, Kabułow, Basztakow. Wiadomo, kto nadzorował egzekucje, znane są nazwiska katów. W Katyniu mordowała ekipa Iwana Stelmacha, w składzie m.in. Gwozdowskij, Gribow, Mokrażyckij, Estrin. Ten ostatni podobno do niedawna jeszcze żył w Moskwie.

Istnieją świadectwa nielicznych ocalonych, zapiski znalezione przy ofiarach, zeznania okolicznych mieszkańców i funkcjonariuszy sowieckich służb, jest raport komisji Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. O kłamstwie katyńskim mógłby powstać film o dramaturgii bardziej urozmaiconej niż obraz Wajdy. Powinna się w nim znaleźć historia zacierania śladów przez Sowietów, polowanie na świadków – w tym tajemnicza śmierć 30 marca 1946 r. w Krakowie prokuratora Romana Martiniego, a 30 października 1947 r. w Londynie Iwana Kriwoziercowa – wieśniaka z katyńskich Kozich Gór. Nie mogłoby zabraknąć nacisków na aliantów, wystarczająco silnych, by rząd Jego Królewskiej Mości i władze Stanów Zjednoczonych musiały milczeć.

Wprawdzie mimo wysiłków i nieudolnych inscenizacji – wkrótce po odbiciu Smoleńszczyzny Sowieci powołali własną komisję – nie udało się w tę zbrodnię wrobić Niemców, a próba dopisania Katynia do listy zbrodni hitlerowskich w trakcie Trybunału Norymberskiego zakończyła się porażką, zakłamywanie trwało latami. Był czas, kiedy zbrodnię w Katyniu miały przykryć ekscesy nazistów w osadzie Chatyń. W schyłkowym PRL prawda ujawniana była na raty, a w Rosji, po okresie głasnosti i smuty Jelcyna, kiedy najtajniejsze nawet dokumenty znalazły się przez krótki czas na wolnym rynku, rozpoczął się regres i ucieczka od prawdy.

Dzisiaj w dwugłowym Imperium nadal znakomicie prosperuje kłamstwo katyńskie. W wielu wariantach – twardszym na rynek wewnętrzny, opanowany przez demony wielkomocarstwowego nacjonalizmu, i na zewnątrz, w wersji możliwszej do przełknięcia. Według komunistycznych deputowanych do Dumy rosyjskiej polskich oficerów rozstrzelali hitlerowcy po zajęciu Smoleńska w 1941 r., a nie NKWD w 1940 r. Deputowani z KPRF przekonują, że społeczna komisja historyków, która działała pod ich egidą, zebrała dowody świadczące o winie Niemców.

Z kolei wnuk Józefa Stalina Jewgienij Dżugaszwili wytoczył proces rosyjskiej gazecie, która opisała zbrodnię na polskich oficerach. Twierdząc, że artykuł ten zniesławia jego dziadka. Dlatego żąda gigantycznego odszkodowania...
1 2 3 z 3 następnanast?pna
oceń
3
1
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

Raport specjalny

W innych serwisach

Pytamy.pl

Wiadomości

Książki


Opinie (7)

Ocena: 0 [0]
~* ***** [2010-03-11 10:25]

Polska
Od wieków była pod różnymi zabormi nigdy niebyło Królowej Polskiej zawsze oco krajnka i królika zwsze na smyczy czmali razem zklerm łura sołcz Watykańsko germańsko żydo CIA

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Slawek [2010-03-14 14:25]

????///
czy ten tekst ma czemus slozyc? pojednaniu? pamieci? nie to tylko jatrzenie na poziomie ultranacjonalisty,klamstwa w sprawach personalnych,i falszowanie rzeczywistosci,rozdrapywanie blizn i wywolywanie upiorow przeszlosci ,brak szacunku wobec narodu rosyjskiego przez porownywanie do garsci zbrodniarzy,tak jakby w kazdym narodzie nie bylo ich,<npJEDWABNE>.ublizanie Premierowi RP i FR swymi wymyslami o mozliwym relatywizoaniu zbrodni,TEKST JEST SWINSTWEM UWLACZANIEM PAMIECI OFIAR a sluzy temu by dzis teraz DOWALIC komus w bierzacej rogrywce politycznej.to HANBA i WSTYD

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cimek niewiern [2010-03-13 18:32]

oni nam,amy im
jesli ruscy sieja dezinformacje to ja proponuje odplacic pieknym za nadobne.Zorganizujmy wielkie i uroczyste obchody Rocznicy Katynskiej w polsce i oglosmy calemu swiatu ze ruscy nie pozwolili zrobic tego na swoim terytorium,niech sie tlumacza oni.Przy okazji nalezaloby oznajmic ze przynajmniej 30% oficerow zamordowanych w Katyniu bylo narodowosci zydowskiej,to by dopiero rejwach sie podniosl na swiecie.Niewazn a pamiec,niewazna sprawiedliwosc,wazny jest PR.Czy nasze "elity polityczne" zrozumieja wreszcie ze nie mozna wygrac w grze,grajac wedlug regol w momencie gdy wszyscy inni oszukuja?Wiedzieli by o tym gdyby byli rzeczywiscie"ELITAMI",a nie trokami przy ruskich albo amerykanskich kalesonach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antypolski [2010-03-13 16:39]

ANTYPOLSKI TUSK - GŁOSUJMY NA PO-TUSKA!!!
Tusk niszczy PL: radio, tv, stocznie, służbę zdrowia, bo "POLSKOŚĆ, to nienormalność"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J50 [2010-03-12 10:57]

DRUGIE
Rosja to odwieczny kłamca i morderca. Polacy musza się sami bronić, chociaż jeszcze wielu tu żyje piewców Stalina i Lenina.

odpowiedz

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 11837

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska