Przegląd

Nie tylko głupota, ale zbrodnia

  A A A

Anders podkreślał często brak stanowczości naczelnego wodza w stosunku do dowódcy AK. „W lipcu 1944 r. pod Anconą odbywały się nocne rozmowy Polaków, w których oprócz Naczelnego Wodza i mnie brał udział gen. Zygmunt Szyszko-Bohusz, płk Kazimierz Wiśniewski i inni. Gen. Sosnkowski był przeciwny akcji AK, która prowadziła do ujawnienia się wobec ZSRR. Starałem się utwierdzić go w tym przekonaniu (...). Telegramy gen. Sosnkowskiego spod Ancony do Warszawy i Londynu stawały się coraz bardziej stanowcze. Namawiałem go, żeby dał formalny

rozkaz zakazujący powstania.

Odpowiadał: Oni mnie nie posłuchają, oni posłuchają Mikołajczyka. Namawiałem gen. Sosnkowskiego, żeby nakazał ewakuację na Zachód ludzi najbardziej zagrożonych, chociażby nawet poprzez organizację Todta... [G]enerał Sosnkowski był wielkim mężem stanu o rozległych horyzontach, ale miał trudności, że nie dowodził ani batalionem, ani pułkiem, ani dywizją z wyjątkiem krótkich okresów dowodzenia Armią Rezerwową na wiosnę 1920 r. czy też obroną Lwowa w 1939 r. Naczelny Wódz powinien mieć za sobą cały zasób doświadczenia dowódczego od najniższego szczebla do najwyższego. Pod tym względem gen. Sikorski był w lepszej sytuacji niż gen. Sosnkowski”.

Słowa te świadczą najlepiej, iż pod koniec lipca 1944 r. gen. Sosnkowski nie był, zdaniem gen. Andersa, właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Co więcej, słowa te świadczą, jak wielką stratą dla Polski była śmierć w katastrofie lotniczej pod Gibraltarem 4 lipca 1943 r. gen. Władysława Sikorskiego, który w swej osobie łączył funkcję naczelnego wodza i premiera rządu Rzeczypospolitej. W związku z czym miał prawo do wydawania jednoznacznych rozkazów władzom krajowym.

Tymczasem 25 lipca 1944 r. naczelny wódz, w odpowiedzi na depeszę dowódcy AK donoszącą mu o rozbrojeniu przez Rosjan wileńskich oddziałów AK, kiedy w Warszawie ważyły się już losy stolicy, pisał: „Jestem głęboko wstrząśnięty tym Waszym meldunkiem, choć rozwój zdarzeń odpowiada moim przewidywaniom wraz z oddziałami walczącymi zwycięsko na froncie włoskim. Jestem sercem i myślą z wami. Decyzje Wasze budzą szacunek, odpowiadają zasadom żołnierskiego i narodowego honoru. Jej skutki polityczne są w ręku Boga. Według możliwości wycofujcie oddziały na zachód w skupieniu lub rozproszeniu zależnie od warunków”.

W tym samym czasie Stanisław Mikołajczyk, premier rządu polskiego w Londynie, jadący do Moskwy na rozmowy ze Stalinem, upoważniał władze krajowe do wszczęcia powstania powszechnego w terminie przez nie wybranym. Mikołajczyk sądził, że doprowadzenie do porozumienia z Moskwą, przy aktywnym poparciu ze strony Churchilla, Roosevelta i kraju – tzn. Armii Krajowej i władz Polski Podziemnej – było jego obowiązkiem. Podkreślał: „Jedynym atutem, jakim rozporządzamy, jest poparcie społeczeństwa. Musimy użyć tego poparcia dla wykazania, że jesteśmy gotowi do współpracy z Rosją. Armia Krajowa musi walczyć z Niemcami do końca i wspierać postępy Armii Czerwonej bez względu na trudności. Nie możemy pozwolić sobie na to, abyśmy w krytycznym momencie zostali wyłączeni z rodziny narodów sprzymierzonych”.

Premier dążył do ugody ze Stalinem, ponieważ sądził, iż było to jedyne realne rozwiązanie polskiej sprawy. Był przekonany, że w ciągu następnych 20-30 lat nie dojdzie do konfliktu pomiędzy Wschodem i Zachodem oraz że stoją przed nami dwa główne cele: „ocalić biologiczne siły narodu i nie dać się skomunizować”.

Mikołajczyk liczył mylnie,

że za cenę zrezygnowania z suwerenności w polityce zagranicznej można będzie, przy poparciu Anglosasów, porozumieć się ze Stalinem i uratować wolność wewnętrzną. Mikołajczyk, który nie potrafił zapewnić AK pomocy z Zachodu, uważał, zdaniem gen. Kukiela, że wybuch powstania w Polsce da mu potężny atut w czasie rozmów ze Stalinem. Jednak już kilka dni po jego wybuchu okazało się, że Warszawa nie była atutem, lecz zakładnikiem w rękach Stalina, który mówił: albo zgodzicie się na wszystko – nowy rząd, linię Curzona, albo ja zostawię tą całą awanturę własnemu losowi.

W takich to niezmiernie skomplikowanych warunkach politycznych i militarnych oraz przy tak wielkim rozbracie pomiędzy naczelnym wodzem a premierem rodziła się i powstawała koncepcja podjęcia walki o Warszawę.

W takich też warunkach doszło do wybuchu tego tak tragicznego powstania. Tymczasem w 1944 r. nie było odpowiednich warunków politycznych i militarnych do przeprowadzenia zwycięskiego powstania w Warszawie, a ocena sytuacji na froncie wschodnim dokonana przez Komendę Główną AK była błędna.

Wybuch powstania w stolicy zbiegł się z niemieckim przeciwuderzeniem na wysunięty oddział 2. radzieckiej armii pancernej na podejściach do Warszawy. Dodatkowo „armia ta została nie tylko zatrzymana przez [Niemców], ale i częściowo zmuszona do odwrotu z wielkimi stratami”. Wydaje się też, że armia ta nie była w stanie do 5-6 sierpnia przejść do natarcia na Warszawę. Niemniej mogła przejść do tego rodzaju natarcia już między 6 a 10 sierpnia.
oceń
38
10
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

Raport specjalny

W innych serwisach

Pytamy.pl

Kultura

Odkrywcy.pl


Opinie (247)

Ocena: 0 [0]
~Kali [2011-06-26 02:53]

Piepszyc się dziadu
Powstanie własnie nie BYŁO nieuniknione . Gdyby sosnkowski wydałby rozkaz zakazujący powstania to Warszawa ciągle by była Paryżem wschodu . A przez ludzi waszego pokroju to miasto zapłaciło bez sensu wysoka cenę . Kraków nie zrobił powstania i sowiety nic nie zniszczyli . Ani jedna bomba nie spadła na Kraków . Pieprzcie się z tym waszym pOwstaniem . Nic wielkiego by się nie stało jak by go nie było .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olua [2010-08-01 19:13]

Ni głupota bo
Powstanie i tak by wybuchło, ale w sposób nie zorganizowany, ale wtedy byłyby większe straty! Co tu rozważać?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
inviciible [2010-08-06 17:25]

www.photoblog.pl/inviciible www.formspring.me/inviciible zapraszam.(:

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~snajper [2010-07-30 11:25]

Brawo dla WP za odwagę publikacji tego artykułu.
trudno jest u nas krytykować AK i powstanie, bo zaraz jest się oskarżanym o zdradę itd.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ppp [2010-07-30 14:56]

Powstanie Warszawskie
Według opinii historyka, nieznanej 120 milionom Polaków, (którzy nie interesują się i nie interesowali dokumentami): Prawda nieznana powstańcom i wymordowanym : Powstanie miało na celu przejęcie władzy w porozumieniu ze spiskowcami niemieckimi, i odwrócenie sojuszy: zerwanie z Zachodem i Rosjanami, i sprzymierzenie się z Niemcami. To wszystko w momencie, w którym wszyscy sojusznicy Niemiec odchodzili od nich. Ale partnerzy AK zostali - po nieudanym zamachu Stauffenberga - wyłapani i wywieszani, co uszło uwadze polskich politykierów. To dlaczego Alianci i Rosjanie mieli pomagać powstańcom???

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Krakus [2010-08-01 21:30]

przeczytajcie sobie wywiad z prof.Witoldem Kieżunem...
- uczestnikiem Powstania, sybirakiem, wybitnym ekonomistą i ekspertem ekonom. przy ONZ - w sobotnio-niedzielnym "Naszym Dzienniku" z 31.0-1.08.'10. Może wtedy zaczniecie inaczej patrzeć na ten zryw młodych Polaków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krakus [2010-08-01 21:29]

przeczytajcie sobie wywiad z pro.Witoldem Kieżunem...
- uczestnikiem Powstania, sybirakiem, wybitnym ekonomistą i ekspertem ekonom. przy ONZ - w sobotnio-niedzielnym "Naszym Dzienniku" z 31.0-1.08.'10. Może wtedy zaczniecie inaczej patrzeć na ten zryw młodych Polaków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krakus [2010-08-01 21:29]

przeczytajcie sobie wywiad z pro.Witoldem Kieżunem...
- uczestnikiem Powstania, sybirakiem, wybitnym ekonomistą i ekspertem ekonom. przy ONZ - w sobotnio-niedzielnym "Naszym Dzienniku" z 31.0-1.08.'10. Może wtedy zaczniecie inaczej patrzeć na ten zryw młodych Polaków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~przeciwnik [2010-08-01 21:17]

opnia o powstaniu
to tak jakby porwać się z motyką na księżyc.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~warszawiak [2010-07-30 11:23]

Dziękujemy AK za zniszczenie Warszawy.
Kraków, Praga czeska, potrafiły przetrwać i uchronić się przez zagładą, w efekcie wyjść z wojny zwycięsko, a frajerzy z AK skazali Warszawę na zagładę. I jeszcze się tym chwalą w muzeum i na akademiach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Luk [2010-07-30 10:36]

Stawiamy pomniki samobójcą.
Powstanie Warszawskie było największą głupotą w historii Polski. Do dzisiaj odczuwamy tego skutki. Prawie cała inteligencja pokolenie Pokolenie kolumbów szlak trafił. Ludzie którzy mieli stawiać ten kraj na nogi polegli. Za miast nich do Warszawy napłynęła ludność ze wschodu i nie mam tu na mysli rosjan. Tempak ze wschodu ludzie bez wykształcenia - takimi łatwo się steruje, obecnie warszawa w głównej mierze składa sie z ludzi ze wschodnich województw Polski, którzy okradają cały naród a wszczególności Śląsk który ciągle musi płacić na ICH warszawkę. Gdyby nie doszło do tego zbiorowego aktu samobójstwa żylibyśmy obecnie w innym kraju. Bez taki "elit politycznych" jak Tusk Kaczyński Napieralski Pawlak, oni by co najwyzej dalej malowali kominy albo byli na bezrobociu.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bolo [2010-07-30 13:04]

Czs zakończyć temat;
Zbrodniarze którzy wywołali to powstanie nie żyją nie ma kogo ukarać żądza władzy polityków zabiła więcej ludi niż Stalin w Katyniu i została uhonorowana.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Lena [2010-08-01 08:41]

Powstanie a Wielka Polityka
To przyczyna upadku Powstania Warszawskiego. Bohaterstwo powstańców jest bezapelacyjne. Dzisiaj też padamy ofiarą Wielkiej Polityki. Rząd zaś stosuje zasadę "Bogu co boskie a diabłu ogarek". Szkoda tylko, że tą zasadę stosuje również większość narodu. Szkoda, że powstańcy zamiast podziwu doczekali się takiej krytyki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~celeron30 [2010-07-30 10:40]

bardzo łatwo oceniać
Witam, Nie jestem historykiem, ale sądzę, że bardzo jest łatwo oceniać z perspetywy czasu. Teraz znamy przebieg wydarzeń i ich skutki. Wiemy również co było przyczyną porażki. Wygodnie siedzimy sobie przed komputerami i nie martwimy się o to czy jutro wrócimy do domu (czy jeszcze bedzie dom). Ludzie wtedy i tam żyjący mieli zwykłą nadzieję na zwycięstwo. Wyobraźmy sobie, że ktoś wchodzi do naszego domu krzywdzi żonę, dzieci zabiera wszystko co mamy - niszczy wszystko co dla nas cenne i ważne. Na dodatek zbliża się do drzwi inny "przyjaciel", który jak zresztą wiemy nie niesie miłości... Czy w takiej sytuacji obrona nie jest normalną reakcją. Jak byśmy się zachowali - stali biernie, tolerowali intruza? Oczywiście krytyka jest uzasadniona i o ile jest konstruktywna nawet potrzebna. Niemniej ja nie odważę się na krytykę Powstania Warszawskiego. To byli niezwykle dzielni ludzie i szanuję ich za to z jakim poświęceniem walczyli o swoje prawo do życia. Dodam na koniec tylko takie 2 kwestie : 1. Gdyby Rosjanie nie czekali na Wiśle i dotarli głębiej w głąb Niemiec - jak mogła by wyglądać strafa wpływów ZSRR w Europie. Czy Europa zachodnia bez Niemiec, Austrii byłaby na tyle silna by stworzyć EWG (UE)? 2. Hitler planował (jeszcze przed wojną) zredukować Warszawę do miasta o niewielkim obszarze... pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~EB [2010-07-30 15:12]

Kaczyński uważa......
Trudno, żeby brał czynny udział, jeszcze Ne było go na świecie. Powstanie, heroizm, odwaga, bohaterstwo, wolność ,to słowa , które porwały do walki powstańczej setki tysięcy ludzi.Oni chcieli, Oni wierzyli, że Polska będzie Wolna, wielka i sprawiedliwa dla Wszystkich."Chcę być Prezydentem Wszystkich Polaków, zgoda buduje....", slogany wyborcze, a możę jednak? Jak nie to zawsze jest czas za 5 lat dla P. Jarka K.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Trrak [2010-07-30 15:08]

POWSTANIA NIE MOŻNA OCENIAĆ JEDNOZNACZNIE
A tak robi większość piszących: albo bohaterstwo, albo zbrodnia. Prawda jest taka, że powstanie było ostatnią próbą AK uchronienia Polski przed Stalinem oraz polskimi i radzieckimi komunistami. Niestety nieudaną i przez najbliższe 45 lat, aż do 1989r. mieliśmy to, co mieliśmy, a więc wierno-poddańcze, wręcz służalcze relacje z ZSRR, kompletny brak demokracji, księżycowe zasady gospodarki, powszechną grabież przez wschodniego sąsiada efektów pracy całego narodu z przyzwoleniem naszej PZPR. Dziś (bo po fakcie) łatwo jest oceniać negatywnie decyzję o wywołaniu powstania, ale wtedy, pod koniec lipca 1944r., wiele przesłanek wskazywało na duże szanse powodzenia: wystarczyło naprawdę niewielkie zaangażowanie wojsk polskich i radzieckich stojących po drugiej stronie rzeki, aby wszystko skończyło się dobrze. Nie trzeba być strategiem na miarę Napoleona, aby nie rozumieć, że nie ma lepszej okazji do forsowania rzeki gdy siły broniące przeprawy (Niemcy) są związane walkami w mieście. No ale oceniając tylko samą liczbę strat, bez wnikania czyje decyzje je spowodowały, wynik dla dowództwa AK jest negatywny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marta [2010-07-30 14:57]

Idąc dalej z takimi stwierdzeniami,
poczekajmy aż znajdą się następni mędrcy co potępią dalsze zrywy narodu;jeszcze trochę w historii ich pozostało do odarcia z czci i godności np; Powstanie Śląskie,Wielkopolskie .Nie oszczędzajmy też więzniów obozów hitlerowskich ani Sybiraków!Moje gratulacje!Anders nie oszczędzał swoich ludzi,a nawet gdyby im wydał rozkaz poddania,to żaden żołnierz by go nie wykonał.Wiedzieli że i tak czeka ich śmierć.Istotne było tylko w jaki sposób;broniąc się do ostatniej kuli czy poddać się i zginąć z kulą w skroni, od wroga w niewoli.Tak było i z powstańcami Warszawy.Mieli zginąć albo od kul niemieckich albo ruskich.Nie fałszujmy prawdy oczywistej,bo przez 40 lat PRL-u było to skrupulatnie robione.Na pamiątkę zakłamań historii mam zgromadzone podręczniki historii dla klas podstawowych z tegoż okresu.Pozostawię je dla potomnych.A swoją drogą to dziwne że,dopiero dziś ujawnia się taki tekst- manipulacja czytelnikami w przeddzień rocznicy Powstania Warszawskiego???!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EB [2010-07-30 14:54]

co by było gdyby?
Stało się, powstanie wybuchło i rozważania, co by był gdyby?, co kto uważał, jakiego był zdania w dniu dzisiejszym mają wagę tylko dla historyków.Wolność,Polska, niepodległość, to hasła, które przyświecały Powstaniu. Dla tych słów ginęli ludzie, poeci i dzieci. Wolna Polska wiara i sprawiedliwość były priorytetami Powstania. Wierzono, że Feniks wstanie i odrodzi się z popiołów i przyniesie upragnioną wolność, ale tak się nie stało. Terror, narzucony komunizm przez Wielkiego Brata, i wmawianie Wszystkim, że to jest najlepsza opcja z możliwych(60 lat). A Bartoszewski, byłem pod Jego urokiem, po przeczytaniu książki, ale teraz dziadkowi plączą się już fakty i powinien odpocząć, każdy wiek ma swoje prawa (Nelii Rokita). I Co TERAZ,? czy Komorowski uważa jak Mikołajczyk?może Wielki Brat pomoże i zaprowadzi porządek? Boże chroń Polskę, gdziekolwiek jesteś Ona potrzebuje Twojej pomocy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EB [2010-07-30 14:53]

co by było gdyby?
Stało się, powstanie wybuchło i rozważania, co by był gdyby?, co kto uważał, jakiego był zdania w dniu dzisiejszym mają wagę tylko dla historyków.Wolność,Polska, niepodległość, to hasła, które przyświecały Powstaniu. Dla tych słów ginęli ludzie, poeci i dzieci. Wolna Polska wiara i sprawiedliwość były priorytetami Powstania. Wierzono, że Feniks wstanie i odrodzi się z popiołów i przyniesie upragnioną wolność, ale tak się nie stało. Terror, narzucony komunizm przez Wielkiego Brata, i wmawianie Wszystkim, że to jest najlepsza opcja z możliwych(60 lat). A Bartoszewski, byłem pod Jego urokiem, po przeczytaniu książki, ale teraz dziadkowi plączą się już fakty i powinien odpocząć, każdy wiek ma swoje prawa (Nelii Rokita). I Co TERAZ,? czy Komorowski uważa jak Mikołajczyk?może Wielki Brat pomoże i zaprowadzi porządek? Boże chroń Polskę, gdziekolwiek jesteś Ona potrzebuje Twojej pomocy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obywatel wars [2010-07-30 10:48]

Kaczyński uważa powstanie za wspaniały przykład odwagi
ale sam nigdy nie brał udziału w prawdziwej walce. Taki teoretyk. Stąd ofiary śmiertelmne jego polityki A kastrofa smoleńska to apogeum głupoty Kaczyńskich. Tak bądą pisali historycy. Powstanie Warszawskie to polityczna katastrofa taka sama jak smoleńska.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Sonda

Czy jesteś za legalizacją eutanazji?

głosuj

łączna liczba głosów: 1866

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3