Przegląd

Widziałam miasto ruin

  A A A
Odbudowa Warszawy w przedwojennej formie była nie tylko nierealna, ale i bezcelowa.

Maria Piechotka, wspólnie z mężem Kazimierzem Maciejem Piechotką (zmarł w 2010 r.), została uznana za jedną z najważniejszych postaci warszawskiej architektury powojennej. Wraz z mężem zaprojektowała osiedla: Bielany I, Bielany II, Serek Bielański, Zjednoczenia, Magiera, Słodowiec. Rozmawia Krzysztof Pilawski.



– Kiedy po raz pierwszy zobaczyła pani Warszawę?

– W 1936 r. przyjechałam na zaproszenie stryja, Maksymiliana Hubera, profesora Politechniki Warszawskiej, naukowca teoretyka mechaniki o międzynarodowej sławie. Mieszkałam wówczas w Tarnowie, uczyłam się w szóstej klasie gimnazjum.

– Jakie wrażenie zrobiła na pani stolica?

– W Warszawie byłam turystką, stryjostwo oprowadzali mnie po najatrakcyjniejszych miejscach. Chodziłam po reprezentacyjnych, wielkomiejskich ulicach ze wspaniałymi sklepami: Marszałkowskiej, Alejach Jerozolimskich, Nowym Świecie, Krakowskim Przedmieściu. Pamiętam Ogród Saski, park Ujazdowski, Łazienki, Wilanów. Zwiedzałam Stare Miasto i Zamek Królewski – wówczas rezydencję prezydenta RP. Kamienice na staromiejskim rynku miały nowe polichromie, zaczynano odsłaniać mury obronne, jednak pozostała część Starówki zrobiła na mnie fatalne wrażenie: brud, zapuszczone domy obrośnięte budami, szopami, zamykanymi na kłódkę wychodkami. W zabytkowych kamieniczkach nie było kanalizacji, mieszkała w nich biedota. Stare Miasto dopiero po powojennej odbudowie stało się wizytówką Warszawy.

Paryż Północy



– Poznała pani Warszawę lepiej po przyjeździe na studia architektoniczne w 1938 r. Czy stolica była „Paryżem Północy”?

– Poruszałam się przede wszystkim w rejonie Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, w którym wtedy też mieszkałam. Znałam tę „lepszą” część Śródmieścia, między Starym Miastem a Belwederem, Ogrodem Saskim a placem Unii Lubelskiej. Ten fragment Warszawy miał charakter bogatej metropolii, jednak w Śródmieściu – wystarczy spojrzeć na szczegółowy plan miasta z tego okresu – dominowały wąskie, bardzo zagęszczone ulice z czynszowymi kamienicami, do których przyklejone były oficyny o gorszym standardzie i niższym czynszu. Kamienice i oficyny tworzyły podwórza studnie. Zapamiętałam bardzo wyraźne strefowanie pionowe kamienic – lokale w suterenach zajmowała biedota, partery przeznaczano na sklepy, a na pierwszym piętrze (tzw. piano nobile) znajdowały się najbardziej luksusowe mieszkania – zajmowali je bogaci lekarze, adwokaci, kupcy, wysocy urzędnicy. Im wyżej, tym mieszkania były skromniejsze; najskromniejsze – na poddaszach.

– Zupełnie jak w „Lalce” Prusa...

– Także mieszkania w oficynach zajmowali ubożsi lokatorzy – okna wychodziły na wyasfaltowane podwórza studnie pozbawione światła słonecznego i zieleni. Niehigieniczne warunki życia to najbardziej charakterystyczne elementy Śródmieścia przedwojennej Warszawy. Podobne problemy miał Paryż – dlatego w XIX w. dokonano wielkiej przebudowy francuskiej stolicy, burząc tysiące starych kamienic, wytyczając szerokie bulwary. Ale pamiętajmy, że ówczesna Warszawa to nie tylko bogate Śródmieście, które poznałam względnie dobrze. Poza nim były wielkie dzielnice przemysłowo-robotnicze, jak Wola i Praga oraz tzw. Dzielnica Północna z ubogą, ortodoksyjną ludnością żydowską. W ostatnich latach międzywojennych powstawały willowe inteligenckie dzielnice mieszkaniowe na Saskiej Kępie, Mokotowie i Żoliborzu, a jednocześnie – biedackie osiedla barakowe na Annopolu czy baraki dla bezrobotnych przy Dworcu Gdańskim. Już w okresie międzywojennym zdawano sobie sprawę z zalet Warszawy i jej poważnych wad. Widziano m.in. konieczność udrożnienia systemu komunikacyjnego poprzez poszerzenie istniejących arterii i budowę nowych, poprawę warunków higienicznych, podniesienie standardu zabudowy przedmieść, likwidację enklaw nędzy na peryferiach. Powstawały koncepcje rozwoju Warszawy – np. „Warszawa Funkcjonalna” Szymona Syrkusa i Jana Chmielewskiego, a także plany przebudowy istniejącej struktury miasta.

Zobacz Warszawa na mapie
1 2 3 z 3 następnanast?pna
oceń
1
2
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Sport

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl


Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Najnowsze

Sonda

Czy Twoim zdaniem Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem?

głosuj

łączna liczba głosów: 4774

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska