
Fakt.pl | Wtorek, 27 grudnia 2011
fot. Kapif.pl
Wiadomości
W innych serwisach
uwazam ze jednak syn powinien po mamie miec wszystko,a co dalej zrobi z tym to juz tylko jego sprawa,nikt nie wie jak naprawde bylo,a syn to bardzo bliska rodzina i to on powinien wszystko dostac,bo to jednak matka i syn.
romskie hieny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pod tym krzyżem pod tym zbrodniczym znakiem !!!!
to wszystko nie tak,rodzina umieściła ją w szpitalu i zgłosiła do prokuratora zawiadomienie. Budzyńska z jakimś tam niby mecenasem, niby reprezentującym interesy VV wyrwali ją ze szpitala.W szpitalu V.V. dochodzila do siebie i Budzyńska zobaczyła że traci nad Nią kontrolę,więc wymyśliła fortel z tym mecenasem.Mecenas i Budzyńska powinni odpowiadać za spowodowanie śmierci artystki.
a gdzie zapis,że część spadku przeznacza na schronisko dla psów.O tym testamencie Budzyńska nie wspomniała?Niech odda ten nowy testament,bo się w piekle usmarzy.
mysle ze wszystko nalezy sie rodzinie a nie opiekunce ale opiekunki sa cwane jak pani budzynska ja bylam inna nie przyjelam nic zyje z tego co zarobilam a majatek samotnej pani poszedl na psy koty szpital w n yorku taka zachlanna nie bylam a moja maryjka chciala odpisac mi polowe bo przez 10 lat tylko kochala mnie obca osobe a miala rozne bo jej dawalam bo sama na stale mialam inna prace
Villas i jaj kochane zwierzęta
Od czasu do czasu prasa sygnalizowała o strasznych warunkach, w jakich żyje Villas, o tym, że opiekunka kupuje codziennie butelkę whiske (teraz okazuie się, że była pijaczką!!!), jak można było pozwolić na to, aby obcy człowiek miał aż taki wpływ na to jak żyła matka, gdzie była rodzina?! A spadek powinni przekazać na cele społeczne, chociażby na opiekę nad zwierzętami, które bezgranicznie kochała Villas. Cześć jaj pamięci!!!
jakby rodzina chciała to by się nią zajęła, a oni są tacy sami jak ta cała Budzińska tylko kasa im w głowie!
Nowy testament Villas: Wydziedziczam całą rodzinę
jASNE ZE KAZDY MECENAS ZNA PRZEPISY I DLATEGO ZROBILA TO U MECENASA A NIE U SASIADA.nATURALNĄ RZECZA JEST ZE POWINNA TO ZROBIC U NOTARIUSZA GDYZ U NOTARIUSZA BYŁABY SAMA BEZ ZADNEJ BUDZINSKIEJ. DODATKOWO NOTARIUSZ NIE WPUSZCZA DO SWOJEGO BIURA NIKOGO PODCZAS PISANIA TESTAMENTU.TYLKO OSOBE PISZAC A TESTAMENT
zmanipulowana lub zmuszona.
juz sie Budzynska dobrze postarala by zagarnac co bylo do wziecia, normalnie nikt tak nie postepuje z rodzina,
To smutne
ale wiele lat temu , kiedy p.Violetta była w pełni sił i u szczytu sławy, na pytanie redaktora prowadzącego wywiad strasznie się zdenerwowała, kiedy ten Ją spytał o syna. Już wówczas było widoczne, że nie ma między matką i synem żadnej więzi.Prawdopodobnie im dalej, tym było gorzej, a opiekunka tę niechęć podsycała
Willas była osaczona przez opiekunkę
To widac gołym okiem, że artystka była osaczona. Opiekunka nie dopuszczała do niej nikogo. Nie musiała być bogata, żeby należycie opiekować się gwiazdą. Gdyby była zaradna i miała dobrą wolę pomocy artystce, to żyłyby z tego talentu obie w dostatku zdrowiu i czystości. ale jej potrzeby ograniczały się być może do codziennej flaszki.
Poza tym w takim stanie zdrowia należalo panią Wiolettę umieścić w szpitalu. trzymam kciuki za rodzinę:)
PANI VIOLETTA
Bardzo dobrze zrobila pani Violetta ze nic dla rodziny ja na jej miejscu przepisalamby wszystko na bezdomne pieski.
Testament
Budzinska byla bardzo mocno zwiazana emocjonalnie z wioletta Bo byla z nia 23 lat a obojetnie w jakich relacjach. A. Nie byla zwiazana. Emocjonalnie z. Rodzina. Bo ja wydziedziczyla. Wola. Zmarlej. Powinna zostac. Uszanowana
to nie takie proste
Sam doświadczyłem jaki mur prawa stoi przed kimś nawet z rodziny, kto chce pomóc osobie chorej psychicznie. Łatwo wyprowadzić posądzenie o zaniedbanie - zwłaszcza gdy zaufanie takiej osoby uzyska nie wiadomo jak, jakimi sugestiami i metodami - osoba trzecia zainteresowana nawet bieżącym korzystaniem z majątku.
Tu bez sądu i dowodu że ta opiekunka była opiekunką a syn nie chciał pomagać czy opiekować się - sprawy się nie ruszy. A i tak Syn będzie w niekorzystnej sytuacji bo jak udowodnić "chęć"? To ta opiekunka powinna udowodnić że się opiekowała - na co nie wygląda
To są skutki życia w micie show biznesu
fsd
Jest jak przewidziałam
tylko dogadanie się z Budzyńską jest konstruktywne.
Ludzie zajmijcie sie soba i swoimi sprawami.Przestancie grzebac w cudzych sprawach
Przestancie grzebac w cudzych sprawach.W waszych rodzinach jest wiele do zrobienia wiec piszcie dobre testamentyu ,opiekujcie sie soba nawzajem .PRASA I TAK O WAS NIE NAPISZE WIEC PO CO TE BLA BLA BLA.
Eksperci od wszystkiegoi od niczego a w rodzinach dno i wodorosty.Ci maja najwiecej dopowiedzenia.Kazdy zyje tak jak chce.
Majatekmogla kotu przepisac a wam do tegonic.
JAKI ADWOKAT BYŁ PO VILLAS W SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM?
-SYN PLACI ZALEGLE SKLADKI W ZUS-VILLAS OTRZYMUJE EMERYTURE
-SĄSIAD (CHYBA SZWAGIER)ZAWIADOMIŁ O ZŁYM STANIE FIZYCZNYM I PSYCHICZNYM VILLAS(BYŁA NAWET POGRYZIONA PRZEZ PSY)OPIEKUNKI NIE BYŁO PRZY NIEJ
-SYN UMIESZCZA MATKE W SZPITALU-POPRAWIA SIĘ STAN VILLAS
-ADWOKAT ZABIERA VILLAS ZE SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO(NA CZYJĄ PROŚBĘ)
-OPIEKUNKA PRZEGANIA WSZYSTKICH Z RODZINY ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ DO VILLAS
-SYN POWIADAMIA PROKURATURE ŻE MATCE DZIEJE SIĘ KRZYWDA(SPRAWA UMORZONA?)
-VILLAS ODSEPAROWANA OD RODZINY PRZEZ OPIEKUNKE,ZANIEDBANA,NIE LECZONA,NIE DOŻYWIONA,SINIAKI I ODLEŻYNY NA CIELE,ZLAMANA NOGA NIE LECZONA!!!!!!!
-TESTAMENT -UMIESZCZONE NAWET PARAGRAFY!!!!??????VILLAS SIĘ NA TYM ZNAŁA??????CZY UCZYNNY ADWOKAT JEJ POMAGAŁ????I NA CZYJĄ PROŚBE???
Dziwny testament.
2008 była już chora.Kto napisał nowy testament i po co? Villas ma pretensje do syna, sama go wiecznie zostawiała jak był dzieckiem.Nietroszczyla się nigdy o swoje dziecko...