
PAP | Piątek, 9 września 2011
Wiadomości
W innych serwisach
Zlikwidować ten sztuczny twór woj. opolskie.Jeśli nie ma mniejszości polskiej w Niemczech to nie ma też mniejszości niemieckiej w Polsce.Zasada wzajemności i tyle.
Przez wiele lat pracowałem w Opolu ze Ślązakami i mam wyrobioną opinię.Otóż już w latach 70-tych w rozmowach z nimi na aktualnie obecnie tematy,ostrzegali nas o naszej naiwności,parciu do średniowiecznego kapitalizmu,że na tym tylko stracimy a zmiana ustroju ani Im ani nam nie jest wskazana! Okres strajkowy uznali za najwyższą typowo polską głupotę,przez którą wcześniej lub póżniej będziemy musieli się z tąd wynieść!Zaznaczam że na własnej skórze odczułem to niedawno,kiedy nie przedłużono mi umowy o pracę,a przyjęto nowego z niemieckim rodowodem.70% załogi to już nie Polacy! Gratuluję panie Wałęsa !!!
A po co w ogóle uczyć się niemieckiego? Na co to dziecku? Angielskiego niech się uczy jak to ma miejsce w świecie a nie jakiegoś zaściankowego ujadania.
Dobry niemiec - martwy niemiec. Moi dziadkowie i paru wujków z powodzeniem stosowało tę zasadę w życiu. Niestety, wszystkim nie dali rady...
KATOLICYZACJA POLSKI
W CAŁEJ POLSCE ZMUSZA SIE DO KATOLICYZMU I TO JEST PROBLEM.DUŻA CZĘŚĆ NARODU[LUDU] TKWI OD WIEKÓW W PRYMITYWIZMIE WIERZĄC W RAJ,BOZIĘ CUDA WSZELAKIE CO JEST SKANDALEM W EUROPIE.
Na Opol.
Wszystkim nieukom ktorzy sa wsciekli na niem.napisy radze pojechac do Wloch.do Gornej Adygi/Poludniowy Tyrol/.Czy ciagle musicie tkwic w XIX wieku???
Ustanowienie mniejszości narodowej niemieckiej i stawianie podwójnych tablic z nazwami miescowości uważałem i uważam za niedopuszczalne.Następny niby mały kroczek germanizlowania Polski pojawił się w szkołach. Domagam się natychmiastowego wycofania deklaracji i uniważnienia tych, które zostały podpisane. POLSKA JEST JEDNIOLITA NARODOWOŚCIOWO. Komu to się nie podoba niech wyjeżdża do swoich jak najprędzej. Precz z takim rządem na czele z Tuskiem.
Nie wiem , czy województwo opolskie to sztuczny twór - wydaje się , że nie. Zważywszy istnienie mniejszości niemieckiej w województwie opolskim dwujęzyczne tablice nie są niczym złym - to dobry pomysł. Wymuszanie na Polakach niemieckości to nie jest nic dziwnego . Robi się to innymi metodami niż 100 czy 200 lat temu , ale się robi. Dlaczego? Odpowiedź jest ukryta w 116 artykule niemieckiej konstytucji , gdzie jest wprost o granicach Niemiec z 1937 roku . Przez taki , a nie inny zapis w konstytucji , Niemcy są państwem mającym jawnie zadekretowany antypolonizm .
kto pozwolil na dwujezyczne nazwy miejscowosci na opolszczyznie to jest byla i bedzie polska . ostatnie niemcy wyjechaly w latach 80-siatych . czy w niemczech jest mniejszosc polska ?
Śląsk nie był,nie jest i nie będzie polski.Już niedługo.Die Knechtschaft dauert nur noch kurze Zeit
Nie bedzie niemiec pluł nam w twarz ni dzieci nam germanił? No i prosze jednak bedzie.
jedno mi tam czy jestem Polakiem czy Niemcem, jakie to ma znaczenie ? Najlepiej by było, gdybyśmy wrócili do plemion
Ta pani Ciapa to faktycznie ciapa bo taką dyrektorkę na bruk, można tolrować inne nacje ale uczyć niemieckiego tylko po niemiecku tuż, tuż za odrą liczą od warszawy. Tu jest POLSKA a kto chce się uczyć po niemiecku niech się uczy, tylko angielski jest lepszy i praktyczniejszy. Ale co się dziwić wracamy do dziadka premiera
Tera jak mlode wyksztalcune zaglosuja to dopiro bedzie...
Sami jestescie sobie winni sprzedaliscie Polskie to nieplaczcie wasze ulice nasze kamienice........
Że niby jak? Żeby się uczyć niemieckiego muszę mieć niemieckich przodków? :-D
Ja bym podpisala taka deklaracje a co mi szkodzi .Dzieci moje by chociaz uczyly sie tego jezyka bo na prywatne nauki mnie nie stac .A takie artykuly pisane przez jakies tam dziennikarzyny to tylko rozjuszaja nas czytelnikow.