
Fakt.pl | Czwartek, 19 sierpnia 2010
fot. Jacek Herok / newspix.pl
wogóle najlepiej
wprowadzić niewolnictwo. AAA już jest, sorki...
Nadużywany?
Jak można nadużywać czegoś co jest prawem. Ty chyba nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Poza tym ostatni raz zdarzyło mi sie z niego (1 dnia) skorzystać w 2008 roku. Moi wspólpracownicy podobnie rzadko wykorzystują, więc nie gadaj głupot.
Jakoś od czasów rządów PO mowa jest tylko o "korektach" przepisów prawa pracy, których mają nadużywać pracownicy. Pracodawcy w znacznie większym stopniu nadużywają swoich uprawnień wobec pracowników - i nikt nie podejmuje inicjatywy (nawet pseudo związki zawodowe) by ograniczyć taki proceder z ich strony. A podobno wywalczyliśmy demokrację i wolność, a nie uzależnienie feudalne.
Jakoś od czasów rządów PO mowa jest tylko o "korektach" przepisów prawa pracy, których mają nadużywać pracownicy. Pracodawcy w znacznie większym stopniu nadużywają swoich uprawnień wobec pracowników - i nikt nie podejmuje inicjatywy (nawet pseudo związki zawodowe) by ograniczyć taki proceder z ich strony. A podobno wywalczyliśmy demokrację i wolność, a nie uzależnienie feudalne.
CO TO ZA OKREŚLENIA??? KACOWE, BECIKOWE...
Urlop na żądanie nie jest żadnym kacowym!!!!! Poza tym co to za głupawe określenie???? Czasami jest taka nieprzewidziana sytuacja że konieczny jest taki dzień. Przecież pewnych zdarzeń nie da się przewidzieć!!!! Co to znowu za głupota! Może mamy stać na baczność przed pracodawcą jak przed panem i włądcą bez żadnych praw????????? A on nie dość że płąci marnie jeszcze ma wymagania! Człowiek po studiach jest w tym kraju NIKIM jak nie ma znajomośći. Nic się nie zmienia a od jakiegoś czasu czuję że się cofamy w rozwoju.
JAKIE KACOWE ???
NA KACA BIERZE SIE TRZY DNI CHOROBOWEGO. URLOP NA ŻADANIE JEST POTRZEBNY W SYTUACJI BEZ WYJŚĆIA, AWARYJNIE. NIE DAJMY GO SOBIE ZABRAĆ.
urlop na kaca?
jak mam zglosic dzien wczesniej ?np.ze jutro mi ktos umrze z rodziny?
Ja tyle lat pracuję, na szczęście nigdy nie musiałam i nie chciałam brać takiego urlopu. Wolę zaplanować kilkudniowy urlop, niż korzystać bez sensu po jednym dniu. Jeżeli zdarza sie taka sytuacja, ze trzeba wziąć taki urlop, to niech będzie taka mozliwość. Dlaczego nazywa sie "kacowe" tez nie rozumiem...Ale pewnie lepiej wziąć taki dzień niz przyjść "wczorajszym" do pracy. Nie przeszkadza mi czy bedzie czy nie bedzie taka mozliwość...
Ten urlop
jest nadużywany! Wiem jak jest w zakładzie gdzie pracuję.Pracownik sprawdza ile wziął"na telefon" i mówi o! mam jeszcze 1 dzień,to musze sobie mgo wziąc i w najblizszym czasie dzwoni o urlop.Tylko dlatego ze ma taki kaprys a nie że pilnie potrzebuje go.Niektórzy pracownicy nie rozumieja idei tego urlopu.Uważaja że musza go wykorzystac bo mają taki przywilej.A nie, że mogą!
Polacy przechodzimy na język hajdisz
Kacewe, nieźle powiedziane ale moze jakiś Madry Rabe powie polakom co to po polsku ma oznaczać bo w Polskim jezyku juz wiadomo co ty mój ogłupiały obłudniku.nachy Panie zydku trzeba tobie zdjąć i pogonić cię na groch w odosobniony kąt.
nie tylko kac!
mam małe dzieci ,czesto choruja ,i co nie musze prosić czy błagac pracodawcę ,a często jest odmowa,bore wolne bez łaski i tak ma być!!
KACOWE??
W tym roku:
1. kochane pkp nie dowiozło mnie z weekendu u rodziny do Gdańska, nż w lutym
2. wściekły ból zęba, nż kolejne
3. pies się zatruł i nie mogłam go zostawić samego w domu, a że mieszkam sama, to nż
W zeszłym roku - awaria pralki, choroba ojca, kolejny wybryk pkp i JEDEN raz, kiedy po prostu nie chciałam iśc do pracy ze względu na kiepskie samopoczucie, ale nie kaca.
Jakie kacowe u licha?
KACOWE DLA KOGO ?
Nazwanie 4 dni urlopu na żądanie jest dla wielu osób bulwersujące. My na prowincji
zarabiamy dużo mniej i nie ma pieniędzy na życie a tu taka hiena zwana pracodawcą
wmawia ci że za 1100zł masz jeszcze za co nadużywać alkoholu ! Skandal i obraza
godności pracowniczej bo ile razy kierownicy i właściel imprezują do północy a potem
z rana są w pracy (wiadomomo że na kacu !) to najlepiej cicho sza.
Urlop na żądanie musi być bo nieprzewidywalne sytuacje w życiu zawsze powstają i
czy to jest kacowe czy zwykły urlop to kwestia dogadania z szefem. NIKT NAM TEGO
URLOPU NIE DOŁOŻYŁ BO I TAK URLOP JEST _4 DNI!
Nie wszyscy chleją!!!!
Nie macie skąd brać juz tematów tylko z Faktu! jak dzień wolny to kac koniecznie a może jakieś inne dolegliwości.
CO TO ZA OKREŚLENIA??? KACOWE, BECIKOWE...
Urlop na żądanie nie jest żadnym kacowym!!!!! Poza tym co to za głupawe określenie???? Czasami jest taka nieprzewidziana sytuacja że konieczny jest taki dzień. Przecież pewnych zdarzeń nie da się przewidzieć!!!! Co to znowu za głupota! Może mamy stać na baczność przed pracodawcą jak przed panem i włądcą bez żadnych praw????????? A on nie dość że płąci marnie jeszcze ma wymagania! Człowiek po studiach jest w tym kraju NIKIM jak nie ma znajomośći. Nic się nie zmienia a od jakiegoś czasu czuję że się cofamy w rozwoju.
kacowe?
są tacy co imprezują i potrzebują dnia na żadanie chodz ja też pracuję ale potrafię oddzielić pracę od przyjemności ale tez mam dzieci i to dla nich te dni są poświęcone więc proszę nie porównywac tego z kacowym
Jakie kacowe ?!!!!!
Nie uogólniajcie całego społeczeństwa do imprezowiczów którzy rano nie mogą wstać do pracy... tacy się tym nie przejmą - "notoryczni" przyjdą na kacu albo "na bani" do pracy, a Ci, którym "się zdarzyło..." a są odpowiedzialni w stosunku do pracodawcy - z braku możliwości wzięcia urlopu pójdą do lekarza po L4.
A urlop na żądanie to przede wszystkim ratunek dla pracownika w niespodziewanych wypadkach życiowych, kiedy nie ma czasu i możliwości "kombinowania L4", bo po prostu dzieje się coś co wymaga bycia w domu lub nagłego wyjazdu. Takich sytuacji jest wiele, jak wiele ludzkich historii. Od awarii w mieszkaniu po wypadek kogoś bliskiego.
Więc nie mówmy, że to kacowe.
A poza wyjątkowymi sytuacjami, firma z powodu jednodniowej nieobecności pracownika nie zawali się... a jeśli zawali, to tylko znak, że jest źle zarządzana i nie przewiduje sposobu działania w nietypowych sytuacjach.
I nie zabierajcie ludziom prawa do możliwości nagłego skorzystania z należnego im urlopu w sytuacji, kiedy na prawdę ten wolny dzień jest niezbędny.
I często wcale nie po to, żeby odpoczywać.
Kacowe...
Nacisk w artykule na okreslenie "kacowe' ma na celu przekonanie czytelnika, że te urlopy tak naprawde potrzebne były tylko alkoholikom, którzy cierpieli na "syndrom dnia następnego". A tak naprawdę kazdemu może coś wypaść niespodziewanego i wtredy jednym telefonem można załatwic sprawę. Rano zalało Ci łazienkę, miałeś stłuczke w drodze do pracy czy jakąś sprawe do załatwienia o której dowiedziałes się wieczorem i co? Pracodawca bedzie ci kazał przyjechać? ten zwiazek pracodawców nawet zmieniając co kilka lat nazwy nadal mentalnie siedzi głęboko w czasach XIX wieku, traktując pracownika jak siłę roboczą, nie widząc w nim normalnego człowieka ...
Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?
głosujłączna liczba głosów: 12729