
Fakt | Środa, 28 lipca 2010
fot. Tomasz Ozdoba / newspix.pl
Wiadomości
W innych serwisach
depresja to ciezka choroba
I nikt mnie przekona ze jest inaczej. Ta kobieta jest chora psychicznie i tak powinien ja traktowac sad!!! Nie wy ja bedziecie sadzic! tylko sad! nie zabila z premedytacja,dostala jakiegos amoku, gdy byl ktos kolo niej czula sie bezpiecznie i opiekowala sie dzieckiem,
Jej wczesniejsze poronienia napewno wplynely na jej psychike bardzo.
Zal mi bardzo dziecka ale rowniez zal mi tej kobiety, jezeli kiedys wyzdrowieje i zda sobie sprawe z tego co zrobila, mysle ze sama nie bedzie chciala zyc. Bardzo smutne :(
Nie wiedziała, na co się decyduje?!
Mogła nie mieć dzieci tak jak ja, bo dziecko to, niestety, nie lalka, którą jak się położy tak będzie leżeć. Dzieci płaczą, sikają, s*r*a*j*ą, no i, niestety, przy nich jest robota i to ciężka! Ja się jej nie podjęłam, bo nie chciałam i dla niej też byłoby lepiej, żeby w ogóle NIGDY nie miała dzieci! Przecież to co zrobiła, to straszne!
?
Ja mam czterech synków, w tym trzech takich małych rok po roku, w wieku 4, 3 i niecałe dwa latka. Byłam w ciąży z wielkim brzuchem gdy musiałam sama opiekować się całą resztą maluchów. Mąż pracuje od rana do wieczora. Sytuacja nie do pozazdroszczenia, ale dałam radę i byłam i jestem szczęśliwa. Nie wiem, co to depresja poporodowa bo jej nie miałam, nie wyobrażam sobie jak można zabic swoje maleństwo, ale też nie wiem co czuje i jak funkcjonuje kobieta po prostu chora psychicznie. Wiem natomiast, że niektóre kobiety po proodzie sa załamane, nie dają rady przy dziecku niczego zrobić, wszystko je przerasta. Moja szwagierka tak miała, cały zastęp ludzi jej pomagał przy maleństwo, a ona i tak była przemęczona, zdruzgotana i wściekłą na dziecko i na cały świat.
JAK??????????????????????
Jak można zabić taką mała istotkę, no JAK?????Jak patrzę na mojego maluszka to mi się płakać chce że istnieją takie osoby ("matki")!!! Z całym szacunkiem dla poprzednich tragedii tej kobiety ale takich rzeczy nie wybacza się w naturze!!!!!!!!!!!!!!! Takie osoby trzeba wykluczyć...
dla takich ludzi nie ma usprawiedliwienia jak można zabić swoje dziecko jak była tak zmęczona to mogła zabić siebie za takie coś powinna być kara śmierci mogła przecież oddać dzidzie gdziekolwiek wielu ludzi nie może mieć dzieci.
Przy depresji
po porodowej się nie morduje własnego dziecka? Raczej przy poważnej chorobie psychicznej która powinna się skończyć kaftanem lub celą śmierci.
nie leczyc a wsadzic niech sie meczy z sumieniem...
Pokazcie mi kobiete ktora po porodzie nie przesypia przez pare m-cy nocy nie jest zmeczona.Chec posiadania dziecka wiaze sie z pewnymi "konsekwencjami"Musimy zrezygnowac z wielu przyjemnosci,przyzwyczajen itp. ktore cieszyly nas przed checia zostania mama.No i dajcie sobie spokuj z ta depresja poporodowa bo to jest smieszne-nawet przez ta "nijaka"(bo dla mnie to nie jest wytlumaczenie)nie mozna odebierac zycia takiemu maluszkowi.Sa przeciez rozne placowki gdzie mozna oddac dziecko ale co wazniejsze to chyba lepiej jezeli te depresantki poporodowe zaczna sie zabezpieczac.A co do tego artykulu to jak dla mnie w takich sytuacjach powinna byc uznawana zasada "OKO ZA OKO" i tyle
Natura się nie myli
Natura wiedziała, że ta podła kobieta nie powinna być matką, bo sobie z dzieckiem nie poradzi. To zwykła psycholka, która powinna do zdychu gnić w więzieniu
Dlaczego zabiłaś swoje dziecko?
...Bo mnie męczyło! Co to za odpowiedź.
Ona wcale nie chciała mieć dzieci
Tak mnie się wydaje. Dziecko zostało zamordowane dokładnie pierwszego dnia, kiedy mąż przestał się nim opiekować. Ciekawe też jest na co zmarło pierwsze dziecko tej pani
zgadzam sie
osobista tragedia tej kobiety nie jest usprawiedliwieniem zabicia dziecka, może w jakiś sposób to tłumaczy, ale nie usprawiedliwia. Powinna była prosić o pomoc, szukać pomocy, spróbować coś zrobić, zamiast zamykać się w domu z własnymi problemami
czy ona była pod opieką psychiatry po wcześniejszych
poronieniach ?
zuza
ja tez bylam zmeczona , niewyspana, zla, ale nie czapnelam za noz , glupie gadanie depresja . Mam nadzieje ze sie okaze ze byla swiadoma co robi i nie wyjdzie z pierdla
Wcześniej wiele przeszła, poronienia, dziecko, które
umarło. Współczuję jej. Prawda jest taka, że kobiety zostają same z dziećmi. Mąż idzie do pracy, potem wraca zmęczony a kobieta MUSI sobie radzić SAMA. Wielka tragedia tej rodziny. Szkoda, że nie było tam babci, która mogłaby pomóc....
odp
tu na [pierwszy rzut oka jest psychoza poporodowa czy prokurator nie widzi sedzia bedie psychiatra jesli ja wyleczy nie bedzie wiecej nieszczesc .Jak nasz kraj jest zacofany,biedny- politycy musza wiecej pieniedzy odnas wydrzec to sami sie powybijamy bo na podstawowe leczenie nie wystarczy wstyd i hanba.
to co ona myślała,że dziecko to lalka,która nie płacze?Pierwsze tygodnie są b.ciężkie,ale z każdym następnym dniem jest coraz lżej.Dziecko to mały bezbronny człowieczek,który niczego koło siebie nie zrobi-ja mam 2 miesięcznego malca też jestem zmęczona,ale nie żałuje ani chwili---jest ono słodkie,takie małe i daje mnóstwo radości.I też opiekuje sie nim sama, bo maż pracuje...nie ja pierwsza i nie ostatnia.....trzeba sobie radzić....a nie popadać w takie paranoje...
straszna tragedia
dziewczyna musiala oszalec
nie wyobrazam sobie co bedzie czula gdy dotrze do niej co zrobila
Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?
głosujłączna liczba głosów: 12224