Fakt

Dlaczego zabiłaś swoje dziecko?

  A A A

fot. Tomasz Ozdoba / newspix.pl

Szokujące wyznanie dzieciobójczyni! Beata F. (33 l.), która w poniedziałek kuchennym nożem zmasakrowała własną córeczkę, powiedziała śledczym, że zrobiła to, bo... dziecko ją męczyło! Niemowlę miało zaledwie miesiąc. Dziewczynka była pierwszym, długo wyczekiwanym dzieckiem kobiety - wcześniej dwa razy poroniła, a trzecie maleństwo zmarło zaraz po porodzie.

– Nie możemy uwierzyć w to co się stało, tak długo czekali na to dziecko - mówią poruszeni mieszkańcy bloku w Józefowie pod Warszawą, w którym mieszkała z rodzicami mała Oliwka. Miesięczna dziewczynka zginęła od trzech ciosów nożem. Zabiła ją własna matka w czasie kiedy mąż był w pracy.

Nadal nie jest do końca jasne, co pchnęło kobietę do tak makabrycznego, odrażającego czynu.

Beata F. (33 l.) z mężem Pawłem F. (40 l.) mieszkali tam w małym, ale schludnym mieszkaniu. 21 czerwca br. na świat przyszła ich upragniona córeczka Oliwia. – Byli bardzo szczęśliwi. Oliwka była spełnieniem ich marzeń – mówi Milena Rogala (19 l.), sąsiadka rodziny. - Dlatego wciąż nie mogę sobie wytłumaczyć tego, co się stało...

Małżeństwo długo czekało na dziecko. Dwie ciąże zakończyły się poronieniem, przy trzeciej dziecko urodziło się, ale zmarło po porodzie. Dlatego wydawało się, że teraz nic już nie stoi na drodze rodzinnego szczęścia. Przez pierwszy miesiąc po porodzie Paweł F. pomagał żonie opiekować się ukochaną córeczką.

W poniedziałek pierwszy raz wyszedł do nowej pracy, a Beata F. po raz pierwszy od dłuższego czasu została sama w domu z dzieckiem. Wtedy doszło do tragedii. Kobieta nagle wzięła kuchenny nóż i zaczęła dźgać nim dziewczynkę prosto w klatkę piersiową. Raz, drugi, trzeci...

Kiedy pokoik dziecka cały był już we krwi, Beata F. zadzwoniła na policję. Choć lekarze próbowali jeszcze ratować maleństwo, to na pomoc było już za późno. Kobieta została aresztowana i we wtorek złożyła pierwsze zeznania w prokuraturze. Dlaczego zabiła własne dziecko?

– Beata F. powiedziała, że dziecko ją męczyło, bo płakało i miało kolki – mówi Piotr Romaniuk, prokurator rejonowy w Pruszkowie. – Twierdzi, że nie mogła sobie poradzić z obowiązkami i niedogodnościami, jaki niosło ze sobą posiadanie dziecka – dodaje.

Kobieta usłyszała wczoraj zarzut zabójstwa. Grozi jej dożywocie. Zostanie skierowana na badanie psychiatryczne. Specjaliści sprawdzą, czy nie była w tzw. depresji poporodowej, która mogła wpłynąć na jej zachowanie i doprowadzić do szaleństwa. Jeśli to się potwierdzi, wówczas zarzuty wobec niej zostaną zmienione. A kara może być łagodniejsza.

Polecamy wydanie internetowe Fakt.pl:
Orangutan malował obrazy! Docenią go po śmierci?
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz także

Wiadomości

W innych serwisach

Wiadomości

Pytamy.pl

Dzieci.pl


Opinie (34)

Ocena: 0 [0]
~ewa [2010-08-02 14:01]

depresja to ciezka choroba
I nikt mnie przekona ze jest inaczej. Ta kobieta jest chora psychicznie i tak powinien ja traktowac sad!!! Nie wy ja bedziecie sadzic! tylko sad! nie zabila z premedytacja,dostala jakiegos amoku, gdy byl ktos kolo niej czula sie bezpiecznie i opiekowala sie dzieckiem, Jej wczesniejsze poronienia napewno wplynely na jej psychike bardzo. Zal mi bardzo dziecka ale rowniez zal mi tej kobiety, jezeli kiedys wyzdrowieje i zda sobie sprawe z tego co zrobila, mysle ze sama nie bedzie chciala zyc. Bardzo smutne :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~simran84 [2010-07-30 16:00]

co
na kare śmierci z wyrodną matką

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szcęśliwa bezdzietna [2010-07-30 15:40]

Nie wiedziała, na co się decyduje?!
Mogła nie mieć dzieci tak jak ja, bo dziecko to, niestety, nie lalka, którą jak się położy tak będzie leżeć. Dzieci płaczą, sikają, s*r*a*j*ą, no i, niestety, przy nich jest robota i to ciężka! Ja się jej nie podjęłam, bo nie chciałam i dla niej też byłoby lepiej, żeby w ogóle NIGDY nie miała dzieci! Przecież to co zrobiła, to straszne!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M27 [2010-07-30 15:35]

Jakaś nienormalna baba!
Jak mogła?!!! Szok!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2010-07-30 14:46]

?
Ja mam czterech synków, w tym trzech takich małych rok po roku, w wieku 4, 3 i niecałe dwa latka. Byłam w ciąży z wielkim brzuchem gdy musiałam sama opiekować się całą resztą maluchów. Mąż pracuje od rana do wieczora. Sytuacja nie do pozazdroszczenia, ale dałam radę i byłam i jestem szczęśliwa. Nie wiem, co to depresja poporodowa bo jej nie miałam, nie wyobrażam sobie jak można zabic swoje maleństwo, ale też nie wiem co czuje i jak funkcjonuje kobieta po prostu chora psychicznie. Wiem natomiast, że niektóre kobiety po proodzie sa załamane, nie dają rady przy dziecku niczego zrobić, wszystko je przerasta. Moja szwagierka tak miała, cały zastęp ludzi jej pomagał przy maleństwo, a ona i tak była przemęczona, zdruzgotana i wściekłą na dziecko i na cały świat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adesa [2010-07-30 14:24]

JAK??????????????????????
Jak można zabić taką mała istotkę, no JAK?????Jak patrzę na mojego maluszka to mi się płakać chce że istnieją takie osoby ("matki")!!! Z całym szacunkiem dla poprzednich tragedii tej kobiety ale takich rzeczy nie wybacza się w naturze!!!!!!!!!!!!!!! Takie osoby trzeba wykluczyć...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rysio [2010-07-30 13:55]

dla takich ludzi nie ma usprawiedliwienia jak można zabić swoje dziecko jak była tak zmęczona to mogła zabić siebie za takie coś powinna być kara śmierci mogła przecież oddać dzidzie gdziekolwiek wielu ludzi nie może mieć dzieci.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~schatz [2010-07-29 08:21]

Przy depresji
po porodowej się nie morduje własnego dziecka? Raczej przy poważnej chorobie psychicznej która powinna się skończyć kaftanem lub celą śmierci.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~... [2010-07-29 09:36]

nie leczyc a wsadzic niech sie meczy z sumieniem...
Pokazcie mi kobiete ktora po porodzie nie przesypia przez pare m-cy nocy nie jest zmeczona.Chec posiadania dziecka wiaze sie z pewnymi "konsekwencjami"Musimy zrezygnowac z wielu przyjemnosci,przyzwyczajen itp. ktore cieszyly nas przed checia zostania mama.No i dajcie sobie spokuj z ta depresja poporodowa bo to jest smieszne-nawet przez ta "nijaka"(bo dla mnie to nie jest wytlumaczenie)nie mozna odebierac zycia takiemu maluszkowi.Sa przeciez rozne placowki gdzie mozna oddac dziecko ale co wazniejsze to chyba lepiej jezeli te depresantki poporodowe zaczna sie zabezpieczac.A co do tego artykulu to jak dla mnie w takich sytuacjach powinna byc uznawana zasada "OKO ZA OKO" i tyle

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Eustachy [2010-07-30 12:45]

Natura się nie myli
Natura wiedziała, że ta podła kobieta nie powinna być matką, bo sobie z dzieckiem nie poradzi. To zwykła psycholka, która powinna do zdychu gnić w więzieniu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
stasienko [2010-07-30 12:41]

Dlaczego zabiłaś swoje dziecko?
...Bo mnie męczyło! Co to za odpowiedź.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
boy-kotka [2010-07-29 09:01]

Ona wcale nie chciała mieć dzieci
Tak mnie się wydaje. Dziecko zostało zamordowane dokładnie pierwszego dnia, kiedy mąż przestał się nim opiekować. Ciekawe też jest na co zmarło pierwsze dziecko tej pani

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~fafal [2010-07-29 11:39]

zgadzam sie
osobista tragedia tej kobiety nie jest usprawiedliwieniem zabicia dziecka, może w jakiś sposób to tłumaczy, ale nie usprawiedliwia. Powinna była prosić o pomoc, szukać pomocy, spróbować coś zrobić, zamiast zamykać się w domu z własnymi problemami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosia [2010-07-29 08:25]

czy ona była pod opieką psychiatry po wcześniejszych
poronieniach ?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
hiszpania [2010-07-29 08:13]

zuza
ja tez bylam zmeczona , niewyspana, zla, ale nie czapnelam za noz , glupie gadanie depresja . Mam nadzieje ze sie okaze ze byla swiadoma co robi i nie wyjdzie z pierdla

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~anna [2010-07-29 08:25]

Wcześniej wiele przeszła, poronienia, dziecko, które
umarło. Współczuję jej. Prawda jest taka, że kobiety zostają same z dziećmi. Mąż idzie do pracy, potem wraca zmęczony a kobieta MUSI sobie radzić SAMA. Wielka tragedia tej rodziny. Szkoda, że nie było tam babci, która mogłaby pomóc....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~czytajaca [2010-07-29 09:35]

odp
tu na [pierwszy rzut oka jest psychoza poporodowa czy prokurator nie widzi sedzia bedie psychiatra jesli ja wyleczy nie bedzie wiecej nieszczesc .Jak nasz kraj jest zacofany,biedny- politycy musza wiecej pieniedzy odnas wydrzec to sami sie powybijamy bo na podstawowe leczenie nie wystarczy wstyd i hanba.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dixi [2010-07-29 08:52]

to co ona myślała,że dziecko to lalka,która nie płacze?Pierwsze tygodnie są b.ciężkie,ale z każdym następnym dniem jest coraz lżej.Dziecko to mały bezbronny człowieczek,który niczego koło siebie nie zrobi-ja mam 2 miesięcznego malca też jestem zmęczona,ale nie żałuje ani chwili---jest ono słodkie,takie małe i daje mnóstwo radości.I też opiekuje sie nim sama, bo maż pracuje...nie ja pierwsza i nie ostatnia.....trzeba sobie radzić....a nie popadać w takie paranoje...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a [2010-07-29 07:41]

straszna tragedia
dziewczyna musiala oszalec nie wyobrazam sobie co bedzie czula gdy dotrze do niej co zrobila

odpowiedz

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12224

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska