Ocena: 0 [0]
~obserwator
[2010-03-16 06:10]
Tacierzyński...... tylko osoba nie znjąca języka polskiego może wypisywać takie brednie !!!!
Zawsze trafi się jakiś niedouczony redaktorzyna któremu od języka ojczystego bliższa
jest NOWOMOWA !!!!!
odpowiedz
pokaż 20 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Neo_log
[2010-03-16 08:59]
Tacierzyństwo nie brzmi dobrze bo jest nowe. Ale czym że różni się od macierzyństwa?? Dwiema literami - te litery świadczą o rozwoju społecznym i nowym podziale ról w rodzinie gdzie ojciec ma możliwość bliższego kontaktu z dzieckiem. I to jest chociażby sens powstania takiego wyrażenia jak tacierzyństwo - to nowy wymiar ojcostwa na miarę nowych czasów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~karol
[2010-03-16 09:10]
Czy uważasz, ze powinien być urlop "matczyńsk"i ? A teraz mądra zasada: Nie każda zmiana jest postępem, bo jak ktoś ci się zes.a w salonie to jest niewątpliwie zmiana wystroju, ale czy to postęp ? Podobnie można nieprzemyślanymi neologizmami zapaskudzić język.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~karol
[2010-03-16 09:20]
tacierzyński od słowa tata, ojcowski od słowa ojciec. Tata jest familijnym gaworzeniem, ojciec jest słowem poważniejszym, nawet urzędowym. Nie powinniśmy pozwolić na nieprawidłowe określenia typu: urlop żołnierzyński.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Neo_log
[2010-03-16 09:31]
Matka - matczyny
Ojciec - ojcowski
Mama - macierzyński
Tata - tacierzyński
A dylemat z gównem w salonie dyskusyjny bo nie ma chyba takiego gówna co by się komuś na środku salonu nie przeszkadzało. A słowo "tacierzyński" nie tylko nie przeszkadza większości ale części wręcz się podoba.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tomi
[2010-03-16 09:33]
Widzę, że wg "neologa" nowomowa powinna występować jednocześnie z kompletnym brakiem kontroli nad wszelkimi idiotyzmami które przedostają się do środków masowego przekazu i w ten sposób są w pewnym sensie "promowane". To może nasz prezydent powinien zacząć już zwracać się do innych per "ziom", "many" a na lekcjach wychowania seksualnego (czy jak to się tam zwie teraz...) powinno mówić się o "bzykanku" i "ciąganiu druta"...? No przecież to nie wulgaryzmy, a sporo osób tak się wypowiada... Nowomowa jest faktycznie nie do opanowania, ale bezmyślności tolerować nie wolno.
A "tacierzyński" jest kompletnie chybionym tworem, przede wszystkim dlatego, że istnieje taki wyraz jak "OJCOWSKI".
odpowiedz
pokaż 15 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Neo_log
[2010-03-16 10:04]
Widzę że wg "tomiego" wszyscy i wszystko powinno być kontrolowane i ograniczane. Tymczasem w społeczeństwie obywatelskim istnieje coś takiego jak SAMOKONTROLA. Wszystkie twoje przykłady dotyczą wyrażeń slangowych - języka ulicy, który stosuje się tylko "na ulicy" jeśli nie jest się chamem. I choćbyś utoczył hektolitry piany wyrażenia te będą nieodłączną częścią KAŻDEGO żywego języka. Słowo tacierzyński jest tak samo dobre jak ojcowski. I zamierzam takie słownictwo tolerować a nawet promować. Możesz to zgłosić na policję jeśli taka twoja wola.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~san
[2010-03-16 10:54]
Nie poganiacz a przyśpieszacz - jeżeli już!!! Język staropolski jest niewątpliwie piękniejszy niż nowomowa. Komputer został wymyślony przez Polaka o czym zapewne nie masz bladego pojęcia. Pewnie sądzisz że internet wymyślili amerykanie a nie w CERNIE. Język powinien być tak samo chroniony jak godło i flaga. Wydrinkuj sobie coś z łoterglasa na otrzeźwienie!!!!!!!!!!!! Neo_logu - myślę że zrozumiałeś. Mam nadzieję, że nie tylko ostatnie zewoluowane po twojemu zdanie!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Neo_log
[2010-03-16 12:25]
Och ależ mnie zawstydziłeś :)
I w dodatku wiesz kto wymyślił słowo komputer - zaiste wielkim jesteś mędrcem.
O mój boże - i wiedziałeś że internetu nie wymyślili amerykanie tylko naukowcy z CERN.
Blask twego intelektu oślepia jak eksplozja nuklearna :D.
Jeśli chciałeś zrobić wrażenie na swojej dziewczynie to na pewno się udało.
Jakby ludzie pierwotni chronili język to byśmy dzisiaj tylko chrząkali i warczeli.
A za 100 lat i tak będziemy mówić po angielsku i wreszcie będzie spokój.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ETomi
[2010-03-16 12:57]
Bojownik z Koziej Wólki się nam trafił.... :DDD Zresztą jak widzę twoje późniejsze odpowiedzi wyżej, to tylko pyskować potrafisz, a swoje pojęcie tolerancji, to chyba z mtv zaczerpnąłeś. Jak już wyjdziesz z podstawówki, to może będziesz wiedział, że oprócz rzucania wyrazami (a akurat o moją branżę zaczepiłeś), trzeba jeszcze odpowiednio rozumieć kontekst - vide społeczeństwo obywatelskie, które nie jest tworem naturalnym i samokontrola tu nie wystarczy. A wyrazy z nowomowy nie mają byc dobre, lub nie, tylko sensowne.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Neo_log
[2010-03-16 13:49]
No proszę - co za dedukcja. Jakeś to wydedukował był żem z Koziej Wólki. I że to ja niby pyskuję. Jesteś żałosny człowieku. Nie potrafisz dyskutować na argumenty to zaczynasz wypowiedź od iwektyw :D.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~test
[2010-03-16 12:28]
ie, to nie dziwne, że ludzie skupiają się na nazwie. Nazwa jest ważna. Samo określenie "tacierzyński" drażni, jest ośmieszające i brzmi niepoważnie. Faceci nie chcą byc traktowani jak niania gorszego gatunku, opiekunka do dziecka, która nawet w nazwie nie ma powiązania z rolą ojca, tylko jest jakąś pochodną słowa "macierzyństwo", a więc jest czyms zastępczym, gorszym od matki, ostatecznością, na którą biedne dziecko musi być skazane, skoro nie ma innego wyjścia. Dlatego protestuję przeciwko "tacierzyństwu".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~test
[2010-03-16 12:23]
ie, to nie dziwne, że ludzie skupiają się na nazwie. Nazwa jest ważna. Samo określenie "tacierzyński" drażni, jest ośmieszające i brzmi niepoważnie. Faceci nie chcą byc traktowani jak niania gorszego gatunku, opiekunka do dziecka, która nawet w nazwie nie ma powiązania z rolą ojca, tylko jest jakąś pochodną słowa "macierzyństwo", a więc jest czyms zastępczym, gorszym od matki, ostatecznością, na którą biedne dziecko musi być skazane, skoro nie ma innego wyjścia. Dlatego protestuję przeciwko "tacierzyństwu".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tomasz
[2010-03-16 12:15]
utrata premii
Takoczywiście urlop super, pracodawca jak najbardziej tylko, że skoro płaci za to ZUS to "Trzeba to potraktować jak chorobowe" cytuję szefa, a w związku z tym obcina sie pracownikowy dodatkową premię i wszystkie inne bonusy. Doświadczony Tomasz
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xxx
[2010-03-16 12:03]
zobaczą jak to jest
nie móc wrócić do pracy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~marek
[2010-03-16 12:02]
tylko o ironio ludzie instnktownie mają rację. Dla dziecka w pierwszych miesiącach jego życia
najważniejsza jest mama. To ona gwarantuje dziecku prawidłowy rozwój szczególnie emocjonalny. Ojcowii często są mniej uczuciowi, a to jest bardzo potrzebne maluchowi szczegolnie na poczatku jego zycia. Później rola ojca jest coraz większa, bo ojciec zaczyna wymagac i uczyć dziecko karności, ale nie tylko. Ruch fizyczny z corka czy synem jak zaczynaja dojrzewac jest bardzo wazny. Mama ma z reguly mniej sil i czesto nie jest w stanie sprostac takiemu powiedzmy dorastajacemu synowi, ale ojciec już tak.
To jest biologia, a nie żadne stereotypy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tatuś
[2010-03-16 11:59]
ojcowski
ale nie boją sie iść na ojcowso
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tatuś
[2010-03-16 11:59]
ojcowski
ale nie boją sie iść na ojcowso
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Grim Sfirkow
[2010-03-16 10:30]
Nie stereotypy, tylko realia
Po cholerę mam iść na urlop, jeśli zarabiam 3 razy więcej niż żona? Przecież to bez sensu. Nie opłaca się nikomu - ani rodzinie, ani pracodawcy, ani państwu. No chyba, że ktoś pracuje na państwowym, gdzie czy się stoi, czy się leży... Ale takie prace przeważnie obstawiają kobiety.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~balbina
[2010-03-16 11:56]
Ocena: 0 [0]
~balbina
[2010-03-16 11:56]
Faceci to tchórze!
którzy boją się odpowiedzialności.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~max
[2010-03-16 08:23]
wredne samce i tyle, ja wzialem tydzien tacierzynskiego
a do tego 3 tygodnie zwyklego urlopu zeby pomoc zonie przy maluchu - a ci co nie biora to zwykle popierdolki i tyle
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
ETomi
[2010-03-16 08:40]
Ja wziąłem DOKŁADNIE tyle samo - i zgadzam się w 100% Zakompleksieni, albo lewusy. Oczywiście, od każdej reguły są wyjątki, ale zasada jest prosta: kto mniej zarabia ten bierze macierzyński/ojcowski - a nie wierzę, żeby tylko 75 facetów na cały kraj zarabiało mniej niz ich żony. No, ale jak to... "ja mam siedzieć w domu, a kobita w pracy...? Toż ja prawdziwy macho przecież jestem...". Ja jako ten "nieprawdziwy" powiem tak: BO NIE ZNA ŻYCIA KTO SIĘ DZIECKIEM NIE ZAJMOWAŁ! :D
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ojciec
[2010-03-16 09:22]
ETomi ,wielki szacun dla Ciebie i wszystkich ojców na tecierzyńskim.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Darwin
[2010-03-16 09:49]
Doświadczenie życiowe przez udrękę...ciekawa koncepcja, taka średniowieczna bardziej... Myślę, że jeszcze lepiej poznasz życie jak sobie zarzucisz worek kamieni na plecy albo najlepiej dwa:) Dobrze że dziś to kwestia wyboru. Ja nie chce poznawać takiego "życia"...Na całe szczęście moja żona też nie, więc urlopy spędzamy RAZEM w tropikach a nie w pieluchach :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lili
[2010-03-16 11:35]
dobrze ale "zabawa" z dzieckiem nie konczy sie na zaplodnieniu troche wysilku panowie nie lenic sie i nie wykrecac feministkami!///// MAX gratuluje trzezwego myslenia widze ze jako jeden z niewielu jestes prawdziwym facetem! gratuluje zonie takiego meza a dziecku taty!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~qwerty
[2010-03-16 07:26]
Postawmy wszystko na głowie
Czy te feministki nie widzą, że kobieta różni się od mężczyzny. Czy koniecznie trzeba wszystko pozamieniać żeby było "dobrze"? Opamiętania !!!
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~es
[2010-03-16 08:31]
feministki chcą zeby facet siedział w domu sprzatał i gotował.Z feminizmem trzeba walczyć żeby za pare lat faceta nie można było kupic na targu jak zwierzaka.Jest to nienawisc do drugiej płci i zwalanie wszystko co złe na faceta, tam nie ma związków partnerskich .
Dlaczego facet ma pracowac 5 lat dłuzej do emerytury skoro zyje krócej, dlaczego 95 przypadków dziecko przyznaje sie matce w trakcje rozwodu i utrudnia sie kontakt z dzieckiem ojcu jak matka sobie tego zyczy.
Czas najwyzszy walczyc z feminizmem a nie wspierac bo to zło, feministki najchetniej faceta by widziały w roli niewolnika bez żadnych praw tylko obowiazki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~inni szatani
[2010-03-16 10:23]
Ojojoj jaki biedny niewolnik .....dzieckiem swoim musiałby się zająć .....co za wyzysk i niesprawiedliwość ! Przeca sprawiedliwie jest tylko wtedy gdy kobiety muszą sprzątać , gotować i urlopy na dzieci brać !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lili
[2010-03-16 11:34]
dobrze ale "zabawa" z dzieckiem nie konczy sie na zaplodnieniu troche wysilku panowie nie lenic sie i nie wykrecac feministkami!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~DZIADEK
[2010-03-16 10:24]
Podziwiam młodych ojców!!! - tych których znam.
Patrząc na syna, zięcia, znajomych widzę o ile lepsi są ojcowie obecnie, a może się tylko tak wydaje ???,
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~inni szatani
[2010-03-16 10:56]
Wiele się już zmienia.....jest coraz więcej świetnych mężczyzn którzy rozumieją że małżeństwo i posiadanie dzieci to nie niewolnictwo a współpraca, partnerstwo i równy podział obowiązków.....patrząc na pokolenie mych rodziców jest to postęp bardzo duży.....choć wciąż mężczyzn - Panów i Władców nie brakuje.....tak czy siak grunt że to się zmienia ! :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Dżonek
[2010-03-16 11:30]
Swiadome ojcostwo i macieżyństwo powoduje, że się dziecka pragnie. Dla niektórych to nadal "dopust Boży" i niewiele więcej.Pozdrawiam !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Bohun
[2010-03-16 07:14]
dwa słowa nic więcej
Wychowanie małego dziecka w szczególnie w wieku niemowlęcym to OBOWIĄZEK BIOLOGICZNY tylko facetek. One organicznie są skonstruowane do rodzenia i wychowania. Wszystko przez matkę naturę zostało w facetce ukształtowane w ten sposób aby spełniała tę funkcję ona a nie mężczyzna. To były miliony lat ewolucji. Obecnie wsciekłe z nienawiści feministki chcą tą wolę natury naruszyć od zaraz. Czym się to kończy? Najlepiej widzą to demografowie. Jeżeli samica nie chce rodzić dzieci i je wychowywać oraz bróbuje ten obowiązek kobiecy zrzucić na mężczyznę, to kończy się to wymarciem populacji tak jak to się dzieje już w Europie. Nie pomoże tutaj żadne zaklinanie rzeczywistości i złorzeczenie. Prawa natury są nieubłagane. Na to miejsce które opróżni się z białych Franuzów, Polaków, Niemców czy innych Europejczyków wejdą biologicznie zdrowe ludy muzułmańskie i stanie się to dzieki dzietności ich kobiet które znają swoją rolę w społeczeństwie.
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~;-)
[2010-03-16 07:56]
Panie Kozak,
kobieta po połogu może się źle czuć, może Ją wszystko boleć, nie móc się podnieść z łóżka.
Obecnie mało która młoda matka mieszka z babcią, która może Jej pomóc. Myślę że urlop ojcowski jest odpowiedzią na zmieniające się czasy. I co ważne, nikt Pana nie zmusza żeby z niego skorzystać, nie jest obligatoryjny.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Akurat
[2010-03-16 07:56]
Ale ich wychowanie spoczywa również i na mężczyźnie, to też jego biologiczny obowiązek. Jeśli już tak czepiać się biologii to przecież kobieta ciężarna, a później w połogu i z małym dzieckiem byłaby zbyt słaba by poradzić sobie z zagrożeniami przyrody. Do tego potrzebny jest chłop. Jeśli nie zapewni on swojej kobiecie i potomstwu bytu ma mniejsze szanse na przekazanie swoich genów dalej. Zresztą nawet i dzisiaj dzieci wychowujące się w niepełnych rodzinach mają gorszy start od dzieci, którymi z miłością zajmuje się obydwoje rodziców. W przyrodzie zarówno u mężczyzn jak i u kobiet chodzi o to by przekazać dalej swoje geny. I nie podawaj proszę przykładu kobiet muzułmańskich. Łamania podstawowych praw człowieka nie można usprawiedliwiać naturą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~baba w pologu:)
[2010-03-16 08:08]
Ocena: 0 [0]
~Bohun
[2010-03-16 08:14]
Zapytajcie się 6-cio dzietnej (średnio) rodziny muzułmańskiej jak sobie z tym radzą. Arabska czy afrykańska matka ma takie same narządy jak biała facetka i może sobie radzić z problemami rodzenia i wychowania a biała nie może. Nie tyle nie może co nie chce bo woli robić karierę kosztem rodzenia i wychowania. Na mnie możecie wieszać psy i wymyślać mnóstwo bardziej czy mniej rzeczowych argumentów, ale rzeczywistości nie zmienicie - przez lenistwo i karierowiczowstwo EUROPEJSKICH kobiet które nie chcą się poświęcać dla rodziny i SPOŁECZNOŚCI biała populacja zginie. HOWK!
odpowiedz
pokaż 4 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Bohun
[2010-03-16 08:15]
Zapytajcie się 6-cio dzietnej (średnio) rodziny muzułmańskiej jak sobie z tym radzą. Arabska czy afrykańska matka ma takie same narządy jak biała facetka i może sobie radzić z problemami rodzenia i wychowania a biała nie może. Nie tyle nie może co nie chce bo woli robić karierę kosztem rodzenia i wychowania. Na mnie możecie wieszać psy i wymyślać mnóstwo bardziej czy mniej rzeczowych argumentów, ale rzeczywistości nie zmienicie - przez lenistwo i karierowiczowstwo EUROPEJSKICH kobiet które nie chcą się poświęcać dla rodziny i SPOŁECZNOŚCI biała populacja zginie. HOWK!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~123
[2010-03-16 08:20]
Ty może wróć do nas ze średniowiecza co? Nie chodzi o to żebyś wychowywał dziecko, ale pomógł trochę kobiecie chociażby po samym porodzie (głównie po cesarskim cięciu) kiedy dochodzi do siebie, jest obolała, ma problem z noszeniem dziecka na rękach - chociaż przez ten tydzień. A jeśli nie chcesz jej pomagać przy dziecku, to chociaż herbaty byś jej zaparzył, kiedy ona ma pełne ręce roboty, a na koniec dnia przykrył kocykiem kiedy pada z wyczerpania i niewyspania, bo dziecko budzi się do karmienia np. co godzinę - jak moje. Pomoc tatusiów jest wówczas dla kobiet wprost nieoceniona. Zastanówcie się nad tym Panowie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~es
[2010-03-16 08:29]
feministki chcą zeby facet siedział w domu sprzatał i gotował.Z feminizmem trzeba walczyć żeby za pare lat faceta nie można było kupic na targu jak zwierzaka.Jest to nienawisc do drugiej płci i zwalanie wszystko co złe na faceta, tam nie ma związków partnerskich .
Dlaczego facet ma pracowac 5 lat dłuzej do emerytury skoro zyje krócej, dlaczego 95 przypadków dziecko przyznaje sie matce w trakcje rozwodu i utrudnia sie kontakt z dzieckiem ojcu jak matka sobie tego zyczy.
Czas najwyzszy walczyc z feminizmem a nie wspierac bo to zło, feministki najchetniej faceta by widziały w roli niewolnika bez żadnych praw tylko obowiazki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~inni szatani
[2010-03-16 10:36]
Gościu jeśli dla Ciebie w tym względzie wzorem są kraje arabskie czy afrykańskie to współczuje Twojej partnerce czy żonie ....Moje kondolencję droga Pani...niech Pani znajdzie sobie prawdziwego partnera a nie Pana i Władcę :(
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ETomi
[2010-03-16 11:09]
No to używając terminologii Bohuna: Prawo natury jest takie, że potomstwo ma mieć zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju. W naturze i u ludzi pierwotnych zapewnianie środków do życia opierało się tylko i wyłącznie na sile mięśni. Od jakiegoś już jednak czasu nie ganiamy z maczugą za mamutami i przy zapewnianiu środków do życia liczą się atuty, które posiada tak samiec jak i samica. I jeśli samica ma większe szanse na zdobycie pożywienia dla potomstwa - czyli zarabianie pieniędzy, to pchanie jej na siłę do domu jest wbrew prawu natury. No, ale niektórzy nie potrafią być facetem, trzymając w ręku pieluchę - tak właśnie jak Bohun postrzega się świat, kiedy rządzą nami kompleksy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Filolog
[2010-03-16 10:50]
problem społeczny a problem językowy?
Czy to nie dziwne, że pod artykułem mówiącym o nierówności w wychowywaniu dzieci, o braku akceptacji dla urlopu wychowawczego branego przez ojca zamiast matkę, w komentarzach ludzie głównie skupiają się na słowie "tacierzyński"? Czy nie o czym innym powinna być ta dyskusja?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~norma
[2010-03-16 09:54]
Panowie tyle krzyczeli
o tym, że są dyskryminowani a jak mają szansę się wykazać to nie ma chętnych. Tak...łatwo gadać a prawdziwa opieka nad dzieckiem to wielki trud i poświęcenie.
łatwiej było pokrzyczeć...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~POLKA
[2010-03-16 09:05]
PAŃSTWO WINNO "PROMOWAC RODZINĘ"A NIE GEJÓW ,LISBIJKI,WOLNE ZWIĄZKI
TO STAJE SIĘ CHORE..CELEBRYTKI..MAJA PO KILKU FACETÓW...SĄ TRENDY......BABY MAJĄCE FORSĘ....NIE ZAKŁADAJA RODZIŃ.....CHCĄ WOLNOŚCI DO SKAKANIA Z ŁÓZKA DO ŁÓŻKA .A NÓŻ SIĘ TRAFI JELEŃ...I KASĄ SYPNIE A SAM NOGI WYCIĄGNIE .
TO JEST ............"MEDIALNE"JAK W TVN..............ROZWÓDKI.KOCHANKI....A JAKIE DZIENNIKARKI.?......ŚMIECHU WARTE..........ROBIĄ KARIERĘ......
"NORMALNA KOBIETA.NORMALNY MĘŻCZYZNA..SĄ SKAZANI NA STRACH PRZED WZIĘCIEM TACIERZYŃSKIEGO,MACIERZYŃSKIEGO...BO PRACODAWCA...WYPIERNICZY NA PYSK...........DLACZEGO PODATKI NIE SĄ ROZLICZANE NA DZIECI?.PRZECIEŻ ONE SĄ UTRZYMYWANE ......FISKU,PAŃSTWO ROZLICZA TYLKO NA RODZICÓW.........
TO PAŃSTWO JEST CHORE.........FEMINISTKI,PARYTETY........OPAMIETAJCIE SIĘ
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~kinga
[2010-03-16 09:33]
masz rację,promocja państwa ,to promocja sikorszczaków,sobiesiaków,tusków,niesiołów
IM ZYJE SIE LEPIEJ a ja wychowuję dwójkę dzieci,mąż mi zmarł,
czy oni to zrozumieją?ta MAFIA tylko NISZCZY LUDZI
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~motto
[2010-03-16 09:31]
macierzyński,tacierzyński.czy nie lepiej po prostu nazywać urlopem rodzicielskim:korzysta z niego i matka i ojciec.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~9468523498
[2010-03-16 09:14]
ciekawe po co dziecku dwoje rodziców?
...może po prostu po to, żeby jedno mogło się skupić na karmieniu i pilnowaniu niemowlaka a drugie na zarabianiu na życie - i każdy powinien robić to, co mu lepiej wychodzi. Na upartego można się zamienić i robić to, co wychodzi gorzej, tylko jaki to ma sens??? Trzeba być naprawdę zakutym łbem, zaczadzonym propagandą, aby twierdzić że facet lepiej się zaopiekuje niemowlęciem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~matka
[2010-03-16 09:14]
ojciec
facet to madry jest w teorii. Jak przyjdzie co do czego to nie potrafia utrzymać rodziny aby matka mogła byc z dzieckiem w domu. musiałam wrócic do pracy po macierzyńskim bo małżonek nie był w stanie nas utrzymać, a teraz jest bezrobotny. Przestancie paplać o jakieś biologi. Gdzie Ci męzczyźni łowcy. Dzisiaj kobieta musi być matką, żoną, żywicielem rodzinny.
odpowiedz