fot. Basia Tajl/newspix.pl
Ta psina ma niezwykłą łatkę i dar niesienia pomocy. Ocaliła życie swemu
panu, gdy miał zawał serca!
- Kupiliśmy ją na targu. Tak na nas patrzyła swoimi wielkimi oczami, że
nie mogliśmy jej tam zostawić - opowiada pan Piotr Wagner (50 l.) z
Kazimierza Biskupiego (woj. wielkopolskie). Za okazane jej serce Perełka
odwdzięczyła mu się w nadzwyczajny sposób.
- Mąż zasnął na kanapie w drugim pokoju. Dostał zawału, nie miał sił
wołać o pomoc i Perełka przybiegła po mnie. Dzięki temu mąż przeżył -
wspomina pani Halina (43 l.).
Taki psiak to prawdziwy skarb! Wagnerowie są przekonani, że to dzięki
jej podwójnemu sercu przynosi im tyle radości i szczęścia. Marta (23 l.)
i Kasia (15 l.), córki państwa Wagnerów, są bardzo przywiązane do Perły.
Kasia ma padaczkę. Gdy psina jest obok niej, od razu się uspokaja. Teraz
rzadziej ma ataki. Oprócz psa w domu mieszka także kot, którego Perła
wychowała. Nigdy się nie zdarzyło, by zwierzęta się pogryzły.
Gdy pan Piotr zobaczył w Fakcie zdjęcia kota z łatką w kształcie serca,
od razu zadzwonił do naszej redakcji. - Ja też chciałem się pochwalić
moją piękną, mądrą psiną. Niech wszyscy ją zobaczą! - mówi dumnie.
Polecamy w wydaniu internetowym eFakt.pl:
Kraków.
Wielka wyżerka strażników.