Pomysł felietonisty na pomnażanie dochodów.
Stanisław Michalkiewicz, felietonista „Naszego Dziennika” i Radia Maryja, prosi na swojej stronie internetowej o „wsparcie wolnego słowa i pomoc w rozwoju” oraz podaje numer konta bankowego. Archiwizuje też informacje o wysokości każdej wpłaty. Przykładowo w dniach 1–20 lipca 2009 roku dostał w sumie 2258 złotych 83 grosze oraz 10 euro. Czy płaci od tego podatki? Michalkiewicz nie odpowiedział nam na to pytanie. Według eksperta Krajowej Informacji Podatkowej takie wsparcie może być traktowane jako darowizna od osób trzecich, zwolniona od podatku, jeśli nie przekracza 4902 złotych rocznie od jednej osoby.
Aleksandra Pawlicka