
Gazeta Polska | Wtorek, 2 marca 2010
fot. PAP
Wiadomości
Raport specjalny
W innych serwisach
żal mi tych "elit"
siedzę sobie w pracy za granicą i tak czytam tutaj na nikim golf nie robi takiego strasznego wrażenia to jest w miare normalne ale cieszę się że nie muszę oglądać i sluchać tych polskich "polityczno-elitarnych" ryjów. pozdrawiam!!
Tylko w Polsce jest to nienormalne...
... że tacy debile są w rządzie ...
jaaaa
ale włos na głowie się jeży jak człowiek to czyt!
w golfa może grać każdy tak jak jeździć na nartach
wystarczy kupić sprzęt za ok. 1500 zł, rękawiczkę za 70 zł , buty za 250 zł( ale wystarczą zwykłe sportowe) golf nie jest droższy od nart , sprzęt golfowy jest w cenie narciarskiego , nauka gry w golfa kosztuje tyle co jazdy na nartach czy desce . Wystarczy pójść na tzw. driving range czyli po polsku: strzelnicę, umówić się z trenerem zapłacić ok. 100 zł za lekcję . Wystarczy 5 lekcjii dla osoby średnio wysportowanej i pojętnej aby zacząć grać. Póżniej kupuje się tzw opłatę za wejście na pole cena od 180 zł -350 zł za dzień gry ( około 6 godzin) A ile kosztuje karnet na narty za dzień? Trochę poczytać na temat gry w golfa, złapac tzw. bakcyla jak w przypadku każdej pasjii i grać!
Golf to świetna alternatywa na lato dla nart czy deski. Takie zagłębia golfowe są np. w Hiszpanii gdzie w okolicach Alicante jest ponad 30 pól golfowych , w okolicach Malagi podobnie, turyści przyjeżdzają masowo i zostawiaja tam mnóstwo pieniędzy o tzw. miejscach pracy nie wspomnę.
W Polsce mogłoby by byc podobnie bo w golfie nie ma nic złego , w golfa mogą grać nawet dzieci, całe rodziny. Ale Polacy kochają afery, doszukiwania się drugiego dna , podstępów.
Media tworzą wokół golfa niepotrzebną otoczkę "zła", odstraszają ludzi od tego sportu przedstawiając go jako sport dla elit i to spod ciemnej gwiazdy. Czy o nartach też tak piszą lub o piłce ?
Kulisy polityczno-mafijne prawdziwego gracza nie obchodzą ponieważ są przejawem naszej rzeczywistości w kazdej dziedzinie od szpitali począwszy poprzez urzędy a w Sejmie skończywszy lub odwrotnie. Ta zła atmosfera wokół golfa, tworzona przez media spowoduje,że ten sport u nas się nie rozwinie będziemy nadal jeżdzić do Hiszpanii lub Egiptu ku radości miejscowych a u nas nadal będzie zaścianek z narzekającymi ludzmi dla których najlepszym spotem będzie picie alkoholu i staczanie się. Dziennikarze piszący takie artykuły powinni wiedzieć,że pola golfowe nie powstaja za pieniądze państwowe lecz prywatne. Jeśli ktoś ma ziemię około 100 ha którą może kupić biorąc kredyt wieloletni w banku, za własne pieniądze tworzy takie pole co dla człowieka przedsiębiorczego nie jest wielką trudnością. Trudności tworzą niekompetentni urzędnicy i ciemni ludzie którzy się wszystkiego co nowe boją i wolą trwać w niewiedzy a niewiedza to bieda. Polska przez takich ludzi właśnie zostanie w ogonie cywilizacjii.
jakie bzdury....
Ludzie... golf to najpopularniejszy sport na świecie tylko w Polsce jakoś nie
i chyba wiem dlaczego, głownie przez takie bzdury jak ten artykuł.
W Czechach jest 200,000 tysięcy golfistów i jakoś nikt się nie emocjonuje tym kto to jest bo jak wszędzie różni ludzie grają...
PANY!
Na zachodzie w golfa grają ludzie na poziomie w 5 pokoleniu, u nas buraki poszły na skróty, mam kij jestem im równy, a tak nie jest, wtedy jesteś tylko parweniuszem, a różni cię od nich mentalność , maniery i wąska perspektywa myślowa.
Dlatego u nas gra w golfa to styl przeniesiony z zabaw ludowych!!!!
Miłej zabawy !