Parkiet

Mikrofirmy wpadają coraz częściej w tarapaty

  A A A

fot. Jupiterimages

Małe firmy mają coraz więcej kłopotów finansowych z powodu niesolidnych kontrahentów, którzy zalegają z płatnościami. Dla części branż problemem znowu stała się konkurencja z szarą strefą.

Z analizy kondycji finansowej 200 tys. firm małych i mikro, jaką zrobiła wywiadownia gospodarcza Dun & Bradstreet, wynika, że mają one coraz więcej problemów wynikających z wydłużających się terminów płatności od kontrahentów.

Firmy potwierdzają: jest źle

– W lutym zapytaliśmy o zatory wszystkie izby i cechy rzemieślnicze. Sytuacja się pogarsza – mówi Jerzy Bartnik, szef Związku Rzemiosła Polskiego. Jego zdaniem większe firmy albo naprawdę mają kłopoty, albo wykorzystują słowo kryzys jako wymówkę i wydłużają terminy płatności. – A małym trudniej dochodzić należności w sądach – tłumaczy.

Kłopoty ma np. budowlanka, producenci żywności, cukiernicy, piekarze, producenci odzieży i właściciele hurtowni. Niewiele lepiej jest w branży producentów i dystrybutorów rur, urządzeń sanitarnych i osprzętu hydraulicznego, w firmach logistycznych. Za to Poprawia się natomiast w firmach transportowych.

Cierpią głównie najmniejsze

Łukasz Wróblewski, dyrektor zarządzający portalu doradztwa biznesowego Verdict, przytacza dane D&B, w których kondycja finansowa ponad połowy mikrofirm jest słaba lub zła. Jego zdaniem najmniejsze firmy najbardziej ucierpiały z powodu kryzysu. - W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się jednoosobowe firmy z branży budowlanej. Tu recesja przełożyła się na spadek zamówień. Ponad 1/3 tych firm znajduje się w bardzo złej kondycji. Podobnie jest w logistyce, w której kryzys dotknął zwłaszcza te firmy, które zatrudniały od 2 do 4 osób - tłumaczy Wróblewski. Z danych uzyskiwanych przez portal i D&B wynika, iż część zadłużonych mikrofirm, chcąc uchronić się przed bankructwem, ucieka w szarą strefę lub zawiesza działalność.

W razie znacznego zadłużenia firmy właściciele przepisują majątek na członków rodziny, z którymi mają rozdzielność majątkową, i wracają do działalności z chwilą poprawy sytuacji na rynku.

Kredytowanie kontrahentów?

Dane te budzą wątpliwości Małgorzaty Starczewskiej- Krzysztoszek, głównej ekonomistki PKPP Lewiatan. Z lutowego badania szefów firm wynika, że to nie mikro- i małe firmy, ale średnie (w których pracuje od 50 do 249 osób) najbardziej boją się wydłużających się terminów płatności:

– Z naszych analiz wynika, że firmy małe i najmniejsze nieźle poradziły sobie w zeszłym roku, głównie z powodu dość konserwatywnej metody prowadzenia biznesu. Wiele najpierw przyjmuje zaliczki czy zapłatę, a dopiero potem wykonuje zlecenie – tłumaczy.

Ale jak przyznała Ewa Marciniak, dyrektor biura Cechu Rzemiosł Metalowych w Bydgoszczy, coraz częściej małe firmy budowlane muszą skredytować inwestycje, a dopiero potem uzyskują zapłatę. Podobnie jest w wypadku podwykonawców różnego typu planów np. wodociągowych lub kanalizacyjnych. – Nie tylko najpierw je robimy, ale wystawiamy faktury dopiero wtedy, gdy zleceniodawca mówi, że ma pieniądze – tłumaczy jeden z mazowieckich techników geodetów.

Duża wrażliwość na zatory

Małe firmy są bardzo wrażliwe, gdyż odpowiadają całym swoim majątkiem. Dlatego też kiedy przedsiębiorca wydłuża czas płatności, bardzo łatwo naraża na ryzyko utraty płynności kontrahenta.

Aleksandra Fandrejewska
PARKIET
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Pytamy.pl

Książki

KobiecyPoradnik.pl


Opinie (55)

Ocena: 0 [0]
~poliner [2010-03-12 20:30]

Uwaga na INTERBUD Lublin SA
uwaga na tę firmę to zwykli oszuści a nazwisko właściciela adekwatne do sposobu prowadzenia firmy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Qwert [2010-03-12 19:00]

Kijem bym pogonił a nie dał zaliczkę!
Nauczyli się jeden z drugim brać kasę za dziurę w ziemi. Teraz to się zaczyna wolno, bo wolno, ale zmieniać. Będzie robota wykonana, będzie kasa. Ja jestem klientem i nie mam zamiaru ponosić ryzyka biznesowego bo nie prowadzę firmy. To jest broszka tego co zakłada firmę. Bierze ryzyko w zamian mając zysk. Kiedyś kapitalista to był ktoś, kto zastawił wszystko co miał i za to tworzył firmę. Potem albo zbankrutował albo stawał się bogaty. Teraz Mietek z Zenkiem co ledwo potrafią dwie cegły na krzyż złożyć zakładają firmy i żądają żeby klienci płacili z góry za kota w worku. Na szczęście to mija.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dziadek [2010-03-13 10:04]

Czyli zaczyna się kryzys.
A ponoć Polska przeszła suchą nogą. Czym wyjaśnić to opóżnienie kryzysu w Polsce. NA świecie prawie się konczy. czyli ile póżnieniea do kryzysu tyle opóżnienia do średniej europejskiej. O opóżnieniu Polski do Świata styrach powiedzieć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mazur [2010-03-12 18:15]

trzeba być frajerem
Prowadziłem swego czasu w Polsce biznes, zatrudniałem od 6 do 10 osób,nie dałem rady ,uwierzcie mi, obroty miesięczne dochodziły do 200 tyś. zł.I co, było tylu chętnych do oskubanie mnie, że po 8 latach prowadzenia biznesu , doszedłem do tego że wszyscy mieli ,Państwo ,Zus, Gmina, Pracownicy,pośrednicy, koszty z tytułu różnych opłat ,rosło to w tak lawinowym tempie że w którymś momencie jak opłaciłem wszystko co mi nakazano prawnie, wynik był taki , 138 tyś do zapłacenia, a mi zostało 2200 zł Dzisiaj nie prowadzę żadnego biznesu, to dla frajerów w tym kraju.Robię to samo co robiłem, ale na czarno, i jaki jest wynik, miodzio, teraz wiem że pracuję na siebie. Z tym system podatkowo prawnym w Polsce nikt nie da rady.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~szanowany [2010-03-13 03:25]

Jestem urzednikiem
i smieje sie do lez, gdy slysze o waszych problemikach...Mnie nie groza zadne ..zatory finansowe, niesolidni kontrahenci,bezrobocie ...No coz, trzeba sie bylo uczyc..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ula [2010-03-12 18:21]

gdzie ten pedzio luk ?
sms od Grzecha Satyny nie przeszedł ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-12 22:32]

KONIEC BANKI KREDYTOWEJ KURZ ZACZYNA OPADAC
I PRAWDA ZACZYNA NA WIERZ WYCHODZIC DO CZEGO LATWY KREDYT I INFLACJA KTORA ON POWODUJE DOPROWADZA ! CZAS ZACZAC SPLACAC DLUGI !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kriss [2010-03-12 22:27]

nie ma co biadolić
I po co te nażekania ,mam 38 lat i cały czas pracuje -daje rade .Nie narzekajcie tyle ,tylko weście się do roboty lenie .Niestety życie to nie bajka -live is brutal .Ja mam rodzinę i nie nażekam ,pracuję pięć dni w tygodniu i spoko.A wam radzę pracować a nie tylko się użalać nad sobą .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~załamana [2010-03-12 20:02]

masakra w płatnościach
Czytając ten artykuł doznałam wzburzenia,twierdzę ,że pisał go jakiś laik , który nie ma pojęcia o prowazeniu jakiejkolwiek działalności, niech mi wskaże , gdzie w transporcie poprawiły się płatności????Mam transport i czekam na zapłatę po 90dni, to jest utopia, nie wiadomo ile by miał kasy na koncie to wszystko pójdzie na ZUS, US i paliwo i podatki do gmin,mało tego paliwo w góre, winiety w górę a frachty w dół to chore, nasze państwo jak pokażesz że sobie radzisz to dokopią ci z każdej str i aby cię uwalić , najlepiej iść- niech OPS da bo po co coś robić i mieć chęc pracować jak i tak Ci państwo zabierze wszystko no prawie wszystko a resztę banki.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pracuś [2010-03-12 22:03]

firmy w tarapatach
Większość z nas prowadzących firmy jednoosobowe ledwo przędzie ,pracować tylko na opłatę ZUS nie ma sensu .W najbliższym czasie będziemy rezygnować z własnych działalności .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~HYDRAULIK [2010-03-12 21:54]

TAK KOŃCZY SIĘ TEORIA LIBERALIZMU
Fałszywa -CENY ZAOPATRZENIOWE UNIJNE A ZAPŁATA ŻEBRACZA. Funkcjonowalo dopóki mozna bylo wspomagac się kredytami. Skończyły się zdolności kredytowe. Zaklady padają a zadłuzenie pozostaje do splacenia. Czyli żyło sie na krechę i głosilo sukces.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kled [2010-03-12 21:50]

Niestety tak jest zawsze w kryzysie!
Mały musi się płaszczyć przed dużym. Wykorzystują to maksymalnie. Tak było całe lata 90-te. Niezc żyje i rozkwita Polska Wielkiej Korupcji Rzeczpospolita!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ExTReMe [2010-03-12 16:49]

wpadaja w kłopoty
dzięki HORRENDALNEMU HARACZOWI który zabiera im ZUS ! To główny powód upadku małych firm, bo jak można przetrwać nie zarabiając NIC a płacąc obowiązkowo przeszło 800 zł miesięcznie! I tego nie można uniknąć, próby nie płacenia kończą się komornikiem. Przeterminowane płatności to mały problem jeśli prowadzi się działalność rozumnie. Stuknijcie sie w puste łby dziennikarze, trzymacie stronę przestępców i bandytów niszczących polską przedsiębiorczość.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rzemieslnik [2010-03-12 21:22]

dobijacie mnie tym marudzeniem
NAJWAZNIEJSZE, NIE MAM DZIKIEJ PRESJI NA KASE, a teraz popierwsze nie domagam sie zaliczek za standardowe, ktore nie sa zrobione na konkretny wymiar,realizuje zamowienie a jak ktos nie odbierze, to najwyzej troche pozniej sprzedam innemu klientowi. po drugie nie biore prac z terminem na zesraj. po trzecie nie nakrecam sie,ze jak teraz wezme to zlecenie to nareszcie kupie tego merca, co juz mi sie marzy od dawna. nie ulegam bajerantom,nie scigam sie cena itd,jem mala lyzeczka godziwie oplacam moich 3 praownikow zarabiam max 7 tys na czysto i bardzo sie ciesze zyciem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zo [2010-03-12 18:29]

Tu nie da się uczciwie zarabiać.
Proponuję lekturę bloga Zbuntowani Obywatele i profilu użytkownika Zbuntowaniobywatele. Tak dalej być nie może.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bury [2010-03-12 20:37]

24 tonowy
24tonowy zestaw 2 40 zakm kpina a spedycja ma z niego 3 50

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rosar [2010-03-12 20:30]

Tylko 30000 to dziad z ciebie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rzemieslnik [2010-03-12 20:22]

za chiny nie pozwalam na roboty
z zplata na jakies terminy,wole ograniczyc zaloge do max 3 pracownikow, nie ulegam sciemniaczom,ze niby daja przerob,a pozniej sie bujaja na mojej kasie, fakturuje roboty co tydzien, i w nastepna sobote musze miec zaplate za poprzedni tydzien,najdalej w poniedzialek kasa na koncie,inaczej nie slucham objetnic,nie wchodze na robote i juz, dzieki temu nikomu nie jestem nic winien,i nikt mi tez niejest nic dluzny.pozdrawiam rzemieslnikow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ojezu111 [2010-03-12 20:05]

mikro firme mam juz 20 lat ale mam tez mala rente
gdybym mial placic zus itd to juz 5 lat temu bym zamknal takiego roku i tamtego to nigdy niebylo dudowlanka lezy bo uslugi sa zalezne od kasy czlowieka jak jej niema przecietny klient to se mozesz zakladac dzialalnosc czyli sznur na szyje i tyle w temacie skad praca na uslugach jak na chleb ludzie niemaja wiec ci co placa zus itd to ja sie dziwie ze maja dzialalnosc np w dudowlance moze jeszcze zona niepracuje a to juz szok

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaro [2010-03-12 17:30]

Przyjazne Państwo
Niestety nasze państwo nie pomaga przedsiębiorcą w tej trudnej sytuacji. Wystąpiłem o zwrot nadpłaconego podatku VAT, a tu od razu kontrola US , byle się do czegoś przyczepic. A to przecież moje pieniądze. I jeszcze mają 180 dni żeby je wypłacic. To jest chore.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12506

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska