
eFakt.pl | Piątek, 19 lutego 2010
Fakt zawsze pisze bzdury!!!
Kowalczyk była w świetnym nastroju cały czas.
Wieretielny miał rację
Na tym zakręcie Justyna zachowała się jak amatorka. Biega wspaniale ale z techniką zjeżdżania jest coś nie tak - zawodniczka dobrze wyćwiczona nie popełni takiego błędu nawet jesli jest zmęczona.
Po co dorabiać ideologię?
Trener nie lubi rozmawiać z dziennikarzami i odpowiadać na ich głupie pytania. Rozumiem go. Wystarczy poczytać tytuły na wp. Justyna była słabsza. Po tym zjeździe dopadła Bjoergen i trwała walka wręcz. Justyna nie była w stanie jej przegonić, chociaż twierdziła po TdS, że ma najsilniejsze ramiona w stawce i nikt nie da jej rady. Okazało się, że Marit ma mocniejsze. I tyle. Jeden zjazd medalu nie daje.
Trener pojechał po szampana, to oczywiste!
No może też po syrop klonowy! Pychota! A najlepiej się atakuje z drugiej pozycji!
Prawie nigdy wybitny zawodnik nie jest
dobrym trenerem. Przykłady? Maradonna, Lubański, Jarosz, Drzyzga...
bez przesady
Justyna Kowalczyk nie jest mistrzem zjazdu i skrętów. Woli trudne warunki, siłowe trasy i podbiegi. Zachowala się racjonalnie, Mogla, ryzykując upaść, lub zderzć z Bjoergen i co wtedy? Szkoda, że przegrala z Bjoergen, która legalnie szprycuje się, pod pozorem astmy. Myślę, że Justyna osiągnęla optimum.
Justa oddała złoto przez głupotę!
Słusznie wkurzył się trener. Justyna intelektem nie grzeszy, ale nadrabia siłą.
To wspaniały tandem,
więc nie kombinują tylko mówią wprost. A wyjazd Wieretelnego świadczy o jego roztropności, doświadczeniu i szacunku dla ich wspólnej pracy. W emocjach można wiele rzeczy zepsuć, a takie to dwa charaktery. Brawo Panie trenerze, gratulacje Justysiu i oby tak dalej.
słusznie
Justysia trocha pokpiła ten zakręt, a Trener człowiek wielki i bardzo uczuciowy, chciał to przegryżć w samotności, ale wszystko się wyjaśniło i dobra jest, tak trzymać !!!
nasze oczekiwania są za wysokie
żurnaliści nakrecili atmosfere 4medale , najlepiej złote, ale na oplimpiade przyjezdzają najlepsi , ludzie przygotowuja sie na olimpade 4 lata, więc dajmy spokój dziewczynie , tam nie jest łatwo zdobyć medal , ja sie ciesze z każdego sukcesu, bo pozostali Polacy miejsca zajmują 23 i wyżej to jest tragedia.
a trener był mistrzem opimpijskim?
Łatwo jest obserwować i pokazywać błędy innych, a czy trener sam zdobył medal olimpijski?
co ty wiesz o sporcie
Wiekszosć trenerów tylko lizneło dana dyscypline jako zawodnik ci ludzie muszą umieć zarzadzać ludzkimi umiejetnościami i widzieć , widzieć , widzieć !!!!! i jeszcze raz widzieć, operować ćwiczeniami itp.
Jeżdżę...
na nartach zjazdowych co tydzień.Natomiast wiele lat temu brałem udział w paru biegach narciarskich dla amatorów ,między innymi w Biegu Piastów , i do dzisiaj pamiętam szalone zjazdy z góry na biegówkach .Był to dla mnie horror,szczególnie Bieg Gwarków.Dlatego też nie dziwię się ,że do dzisiaj mam opory żeby wrócić z powrotem na trasy biegowe,wolę zjazdówki.Nawet nauczyłem sie na snowboardzie. DLA WSZYSTKICH BIEGACZY I BIEGACZEK CZAPKI Z GŁÓW ! szczególnie przy zjazdach z góry
PRZESADYZM
Co by tu nie mówić, to uważam rozliczanie zawodnika za srebrny medal i grożenie mu paluchem za bardzo duży "przesadyzm". Fakt, że Wieretielny jest bardzo dobrym trenerem znany jest wszystkim i bardzo dobrze! Ale nie powinien "naburmuszać" się na naszą Justysię za SREBRO OLIMPIJSKI do jasnej cholery!!! Jeszcze dwie konkurencje przed nią więc raczej wsparcia i otuchy, komfortu psychicznego wymaga nie "ochrzanu", że została wicemistrzynią olimpijską.
Wiadomo Justyna!
To, że Justyna jest Najlepsza na swiecie nie trzeba ani udowadniac, ani komentowac!!! Powszechnie wiadomo, ze Justyna nie lubi sprintu i zle sie w nim czuje (to wlasnie trener Wierietielnyj "zrobil" z dlugodystansowej zawodniczki sprinterke !!! I to jaka?!!)Poza tym jest piekna Polka i urody moga Jej pozazdroscic wszystkie inne nacje!!!
Ja mam jednak zupelnie inne pytanie i chcialbym, aby Ktos mi na to odpowiedzial: za co dostaja pieniadze Ci wszyscy (cala kupa) dzentelmeni nazywani "serwisantami" (tak jak by nie bylo pieknych, polskich slow!)! Wszyscy widzielismy, ze narty Justyne niosly niesamowicie na podbiegach (nie miala rownych rywalek), natomiast tracila znacznie (nie tylko do Norwezki) na zjazdach. To Oni przegrali ten wyscig, a nie Justyna. Wyraznie bylo widac, ze narty rywalki jada wspaniale wlasnie na zjezdzie, zwlaszcza tuz przed wjazdem na stadioion, kiedy juz bylo za pozno na Jej dogonienie!
mial rację- tak się nie
przegrywa złota ,zjezdzała jak traktor z kopą słomy musi poprawić zjazdy bo szkoda wysilku jaki wkłda w bieg
A ja trenera rozumiem
Tylko wtedy kiedy się od siebie i zawodnika wymaga perfekcji , mozana osiągnąć to czego w polskim sporcie sie prawie nie spotyka - zwycięstwo. Wygrać może tylko jeden/jedna i po prostu trzeba być NAJLEPSZYM . Przy dzisiejszej konkurencji jakikolwiek błąd powoduje utratę medalu. Bardzo, bardzo gratuleję pani Justynie i wierzę że złoto będzie . W słabiutkim polskim sporcie kireowanym przez różnych Drzewieckich, Lipców ,Listkiewiczów czy Lato wystarczą im miejsca od 6 do 10 byle tylko kasa płynęła . Dobrze że jest ktoś taki jak pani Justyna i jej trener którzy chcę dużo więcej .
Wielkie brawa
Justynko kochamy Ciebie.Jesteśmy z Ciebie dumni i trzymamy za Ciebie kciuki.Jesteś wielka !!!
Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?
głosujłączna liczba głosów: 12813