Gazeta Finansowa

Ulubione banki kandydatów na prezydenta Ukrainy

  A A A
Sytuację gospodarki Ukrainy w swojej "Anoreksji ..." doskonale nakreślił M. Oniszczuk. Wypada jednak głębiej spojrzeć na system bankowy Ukrainy, w tym pod kątem jego roli w kampanii prezydenckiej.

Jakież to banki zostały wybrane na miejsce depozytu funduszów kandydatów do fotela prezydenta? Jakie banki w perspektywie czasu będą mogły liczyć na przychylne przyszłe spojrzenie prezydenckie? Wystarczy spojrzeć na finansowany przez MFW system bankowy, gdzie 5 banków postawiono w stan likwidacji, a 17 z nich ma ustanowioną administrację państwową. Już kolejny kwartał banki są na minusie. I tak według danych ukraińskiej "Investgazety" z 4 listopada br. za trzy kwartały 2009 r. banki poniosły straty w wysokości 20,9 mld hrywien, przy wykazanym zysku w analogicznym okresie roku minionego na plusie rzędu 7 mld UAH. Rezultaty czwartego kwartału są tematem obszernej dyskusji bankowców.

Niektóre banki już zaczęły "czyszczenie" trudnych kredytów za pomocą przekazywania ich kompaniom faktoringowym. Czy w rzeczywistości wpłynie to na wynik finansowy banków na koniec 2009 r.? Tym bardziej, że banki przygotowują się do drugiej fali kryzysu wśród podmiotów gospodarczych, jak i społeczeństwa, w tym masowych negocjacji w zakresie odroczenia terminów płatności rat kredytowych. Jaką rolę przypiszą niektórym bankom politycy w kampanii prezydenckiej? Politycy na Ukrainie, którzy włączyli się do kampanii prezydenckiej, aktywnie uruchamiają swoje fundusze za pośrednictwem współlegliwych banków. Większość z nich zdecydowanie wyborcze fundusze przechowuje w takich bankach, nad którymi ma osobiście lub poprzez swoich ludzi kontrolę.

Kandydat na prezydenta może finansować swoją kampanię tylko za pośrednictwem funduszu zgromadzonego na koncie w jednym z ukraińskich banków. Zgodnie z wprowadzonymi zmianami w Ustawie o wyborach prezydenta Ukrainy, obecnie wysokość funduszu wyborczego kandydata nie podlega ograniczeniom. W poprzednich wyborach prezydenckich jego wysokość ograniczono do 50 tys. minimalnych płac. Jak więc kandydaci wybierali banki, w których zamierzają trzymać lub już trzymają swoje fundusze? Julia Tymoszenko planuje umieścić swój fundusz wyborczy w Brokbiznesbanku. Jego udziałowcami są bracia Aleksandr i Sierhiej Burjak. Pierwszy z nich jest deputowanym z ramienia Bloku Julii Tymoszenko (BJT). Drugi zaś jest zastępcą naczelnika Państwowej Administracji Podatkowej. Wybór banku tłumaczony jest zwłaszcza pragmatyzmem i doświadczeniem wynikającym z poprzedniej kampanii wyborczej, gdzie bankowcy zajmowali się dość żmudną biurokracją dotyczącą obsługi Bloku i kandydatki. Z kolei Wiktor Janukowycz swój fundusz wyborczy przechowuje i uzupełnia w PUM Banku, którego głównym udziałowcem jest bardzo bogaty członek Partii Regionów - Rinat Achmetow. Kandydat na prezydenta Ukrainy W. Janukowycz raczej nie komentuje wyboru banku.

Niektórzy kandydaci otworzyli fundusze w bankach państwowych, do nich należy m.in. Wiktor Juszczenko, który korzysta z pomocy Ukreksimbanku. Z usług tegoż banku korzysta także były minister obrony Anatolij Hricenko. I tak, Arsenij Jaceniuk korzysta z usług banku Forum, którego głównym udziałowcem (63 proc.) jest niemiecki Commerzbank. Z takiego wyboru nie można się dziwić, gdyż jak donosi ukraińskie "Dieło", sponsoringiem przedwyborczym A. Jaceniuka zajmuje się Leonid Juryszew, będący właścicielem 26 proc. akcji tegoż banku.

Kandydat Sierhiej Tyhipko (były bankier) zdecydował powierzyć swój fundusz bankowi Biznes Standard. Bank ten od 2004 r. jest członkiem grupy TAS, której działania dotychczas jako główny udziałowiec kontrolował S. Tyhipko. Zresztą w lipcu 2009 r. ogłosił on sprzedaż udziałów zachodniemu inwestorowi. Natomiast lider Narodowej Armii Pomocy (NAP) – Aleksander Pabat powierzył swoje pieniądze bankowi Chreszczatik. Jak wiadomo – NAP jest partią posiadającą większość głosów w kijowskiej radzie. Kijowska administracja posiada pakiet akcji banku w wysokości 27.3 proc., kolejny pakiet 37,3 proc. jest w dyspozycji biznesmenów Andrieja Iwanowa i Wasilija Chmielnickiego. Ukraińskie "Dieło" wskazuje, że to właśnie ci biznesmeni są sponsorami NAP-u. Mimo wszystko kandydat na prezydenta A. Pabat podkreśla, że wybór banku obsługującego jego fundusz był podyktowany tylko i wyłącznie jego dogodnym miejscem położenia. Niektórzy z kandydatów nie udzielili dziennikarzom ukraińskim żadnych informacji na temat miejsca przechowywania funduszu wyborczego, zastrzegając się tajemnicą bankową.

A co na to bankowcy ukraińscy? Oni z kolei z punktu widzenia bazy funduszy kandydatów podkreślają, że nie jest to dla nich takie ważne. Fundusze postrzegają jako zaledwie po kilkanaście lub nieco więcej milionów dolarów, które dla dużych banków nie mają większego znaczenia, a przysparzają wiele kłopotów związanych z ich obsługą i systemem kontroli. Bankowcy także podkreślają dość istotne zjawisko analizowanego procesu, gdzie fundusze są przechowywane i rozliczane bardziej przez banki sympatyzujące z konkretnym kandydatem. Niezależni ekonomiści ukraińscy wskazują bardziej na zjawisko oficjalnego i nieoficjalnego funduszu na kampanię konkretnych kandydatów. I tak przyjmują, że budżet oficjalny to zaledwie ok. 30 proc. sumy wydanej na kampanię przez kandydata. W ich ocenie najwięcej wydadzą Tymoszenko i Janukowycz (po ok. 150 mln USD), Jaceniuk ok. 80 mln USD i Tyhipko od 35 do 50 mln USD, pozostali kandydaci oceniani są na kwoty od 15 do 20 mln USD. Jakie są opinie bankowców ukraińskich na temat wyborów dokonywanych przez polityków? W sposób jednoznaczny podkreślają, że przychylność reprezentowanych przez nich banków nie wynika z chęci dochodu z tytułu obsługi funduszy kandydatów, lecz raczej z pobudek ideologicznych. A więc jeśli obsługiwany kandydat wygra, bank może liczyć na daleko idącą wdzięczność, a jeżeli nie? Zostanie tylko dochód z dokonywanych operacji.

Gazeta Finansowa
TAGI: ukraina, bank
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Banki

Studio

Wiadomości


Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Sonda

Czy Twoim zdaniem Krzysztof Rutkowski powinien dostac nagrodę za pomoc w odnalezieniu Magdy?

głosuj

łączna liczba głosów: 12855

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska