Press

W krótkich słowach

  A A A
W Polsce mikroblogi jako źródło informacji doceniają jedynie dziennikarze internetowi.

Ostatni numer

Obywatel MM

Obywatel MM

wszystkie z numeru »

archiwum »

Airplane crash @ Schiphol Airport Amsterdam!!” – to wpis na portalu Twitter.com użytkownika o nicku Nipp wysłany 25 lutego br. o 10.42. Dwie minuty wcześniej na jego oczach rozbił się w Amsterdamie turecki boeing lecący ze Stambułu. Publikując na Twitterze wiadomość o katastrofie, Nipp był – według licznych źródeł (m.in. CNN i brytyjskiego „The Daily Telegraph”) – pierwszą osobą, która powiadomiła świat o wypadku. Potem przez wiele godzin Nipp obserwował akcję ratunkową, co chwila informując na Twitterze, co się dzieje. Jego relacje (tzw. tweety) śledziło kilkaset osób. Śledziły i media. Jeszcze tego samego dnia rozmowę na temat katastrofy z Nippem, którym okazał się Holender Jonathan Nip, wyemitowała m.in. brytyjska telewizja Channel 4. Stacja przeprowadziła ją telefonicznie, ale umówiła się na nią przez Twittera. „To nowa droga docierania do ludzi, sposób na przeprowadzanie rozmów” – napisał potem na tym portalu dziennikarz Channel 4 Krishnan Guru-Murthy, sam aktywny użytkownik mikroblogowego serwisu.

Twitter okazał się niezastąpionym źródłem informacji miesiąc wcześniej podczas awaryjnego lądowania samolotu na rzece Hudson w Nowym Jorku. Pierwsze doniesienia pochodziły od nowojorczyka, który – wyposażony w komórkę z aparatem fotograficznym – znalazł się na promie płynącym na ratunek rozbitkom. W odróżnieniu od ekip dziennikarskich, pozostających poza wyznaczoną przez służby ratunkowe strefą bezpieczeństwa, człowiek ten był w środku wydarzeń. Nic dziwnego, że na jego wpisach z Twittera, na tym etapie wydarzeń, relacje opierała telewizja CNN.

Pierwszy sygnał o gigantycznym trzęsieniu ziemi w Chinach w maju ub.r. pojawił się na Twitterze co najmniej kilkadziesiąt sekund wcześniej niż w agencjach informacyjnych. „Twitter pobił tradycyjne media” – tak zatytułowała depeszę na ten temat agencja AFP. Podczas zeszłorocznych ogromnych pożarów w Kalifornii portal pomagał ludziom organizować się i przekazywać informacje.

Najgłośniejszy przypadek medialno-społecznego wykorzystania Twittera to zamachy terrorystyczne w Bombaju w listopadzie ub.r. Wydarzenia te były relacjonowane przez świadków na portalu tak intensywnie, że w świat poszła informacja, iż rząd Indii zwrócił się do użytkowników o zaprzestanie wysyłania wiadomości. Zamachowcy mieli sami je czytać, dzięki czemu mogli się zorientować w przebiegu akcji antyterrorystycznej. Informacji tej władze nie potwierdziły, ale wieści o fenomenie Twittera podczas tragedii w Indiach obiegły świat. CNN w materiale na ten temat podkreślał niezwykle pożyteczną rolę tweetów, pozwalających ludziom odnaleźć się nawzajem lub zorganizować pomoc dla ofiar (np. oddawanie krwi).
1 2 3 4 z 4 następnanast?pna
oceń
0
0
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Pytamy.pl

Tech

Nokaut.pl


Opinie (1)

Ocena: 0 [0]
~Szanghaj [2009-05-01 21:19]

W krótkich słowach
Bardzo ciekawy news.To mi uzmysławia,że wiadomość jest o tyle ważna, o ile szybka.Kultura obrazkowa to jedno.Szybkość tego obrazu-drugie.

odpowiedz

Sonda

Czy jesteś za legalizacją eutanazji?

głosuj

łączna liczba głosów: 1939

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3