Czechy są jedynym krajem Europy, w którym przeprowadzana jest chirurgiczna kastracja przestępców seksualnych. Od 2000 r. w majestacie prawa pozbawiono męskości co najmniej 94 mężczyzn. Zabieg jest prosty. „Lekarz wykonuje wcięcie w woreczku mosznowym i zręcznie operując skalpelem, szybko usuwa oba jądra”, napisał amerykański magazyn „Time”.
Urzędnicy w Pradze głoszą, że takie praktyki się sprawdzają – kastracja chirurgiczna jest znakomitym i tanim sposobem terapii. Rada Europy ma inny pogląd w tej sprawie. Na przełomie marca i kwietnia 2008 r. delegacja Komitetu przeciwko Torturom Rady Europy wizytowała dwa więzienia i dwa zamknięte szpitale psychiatryczne w Czechach. Rezultatem tej misji stał się raport, opublikowany w lutym br. Dokument stwierdza: „Kastracja chirurgiczna jest interwencją okaleczającą i nieodwracalną i nie może być uważana za medyczną konieczność w kontekście terapii przestępców seksualnych. Interwencja likwiduje zdolność do prokreacji i ma poważne fizyczne i mentalne konsekwencje”.
Rada Europy wezwała Pragę do natychmiastowego zaprzestania tych „degradujących” dla człowieka praktyk. Podobny apel tego gremium z 2007 r., skierowany do rządu czeskiego, pozostał bez echa.
Kastracja przeprowadzana jest w Czechach na mocy prawa z 1966 r. Oficjalnie zabieg ten nazywany jest tajemniczo „terapeutyczną pulpektomią jąder”. Przestępcy seksualni poddawani są także kastracji chemicznej. Polega ona na wstrzyknięciu specyfików obniżających poziom testosteronu, co obniża libido i wybitnie osłabia erekcję.
W Czechach kastrację chemiczną zaaplikowano od 2000 r. ponad 300 winowajcom. Programy takiego chemicznego unieszkodliwiania seksualnych dewiantów prowadzone są także w Wielkiej Brytanii, Francji i w Polsce. Ale tylko w Czechach prowadzone jest „leczenie” za pomocą skalpela.
Rząd czeski zapewnia, że chirurgicznej kastracji poddawani są tylko ci, którzy dobrowolnie wystąpili z pisemnym wnioskiem o zabieg. Każdy wniosek rozpatruje komisja ekspertów. Przestępcy seksualni otrzymują dostateczne informacje o następstwach zabiegu. Seksuolog Petr Weiss przekonuje: „Sprawcy przestępstw seksualnych mają do dyspozycji literaturę na temat kastracji. Otrzymują informacje na najwyższym poziomie co do istniejących opcji. Jeśli czegoś nie rozumieją, wyjaśniają im to lekarze”.