Gazeta Polska

Nieznane dokumenty: Jaruzelski w świetle materiałów Stasi

  A A A
W czerwcu 2006 r. archiwista IPN natknął się jeszcze przypadkowo na zapis w Księdze inwentarzowej tajnych współpracowników Nr 1, czyli założonym w grudniu 1948 r. przez Oddział VII GZI WP centralnym dzienniku rejestracyjnym wszelkich osobowych źródeł informacji GZI, pod kolejnym (relatywnie wczesnym) numerem 1846: Jaruzelski Wojciech s. Władysł.[awa] T/inf. [tajny informator] „Wolski”, zwerbowany przez Sekcję Informacji Wyższej Szkoły Piechoty [w Rembertowie].

Warto podkreślić, że oba zapisy ewidencyjne – dotyczący numeru rejestracyjnego 1846 (z grudnia 1948 r.) oraz dotyczący archiwizacji teczek pracy i personalnej pod sygnaturą 22858 (z roku, jak można domniemywać, 1954 lub 1955) zostały w późniejszym okresie, być może jeszcze w latach siedemdziesiątych, starannie zamazane czarnym flamastrem, który jednak z czasem wyblakł, tworząc charakterystyczne zielone plamy, na których łatwo odczytać dziś pierwotną treść; natomiast same teczki „Wolskiego”, które już w latach sześćdziesiątych miały znajdować się u kierownictwa, a potem u samego szefa Wojskowej Służby Wewnętrznej (!) – zniknęły, co wyraźnie sugeruje, że w pewnym momencie podjęto próbę metodycznego „wyczyszczenia” ówczesnego archiwum WSW z wszelkich śladów, które mogłyby dać świadectwo o współpracy gen. Jaruzelskiego z Informacją Wojskową.

Biorąc pod uwagę, że mowa tu jest o ściśle tajnym archiwum wojskowym, z którego w ciągu całej jego historii i tak nigdy nie wyciekły do opinii publicznej żadne informacje, oczywistym jest, że nie chodziło tu wcale o zwykłe „zabezpieczenie” informacji o t/inf. „Wolskim” (to było bowiem zagwarantowane), ale spowodowanie, by w ogóle zniknęła ona na wieki z jakichkolwiek nośników informacji, a więc była niedostępna dla jego późniejszych następców czy nawet ówczesnych oponentów w szeregach LWP czy PZPR.

Rekapitulując powyższe informacje, możemy stwierdzić na podstawie niepodważalnych źródeł krajowych, że Wojciech Jaruzelski zwerbowany został w początkach 1946 r. (zapewne 29 marca – jak podaje cytowana wyżej charakterystyka z maja 1949 r., której postawą były najpewniej precyzyjne dane z teczki personalnej „Wolskiego”; data 18 lutego widniejąca w dzienniku archiwalnym GZI może dotyczyć albo wszczęcia sprawy – jeszcze w charakterze kandydata na tajnego informatora – albo też odnosiła się po prostu do pierwszego dokumentu w teczce personalnej) przez Wydział Informacji 3. Dywizji Piechoty (stacjonującej wówczas w Zamościu), podporządkowany w tym czasie Okręgowemu Zarządowi Informacji nr VII w Lublinie, „na uczuciach patriotycznych” – a więc bez żadnego przymusu ze strony oficerów GZI, czyli dobrowolnie.

Wiadomo jednak, że już w 1947 r. kpt. Jaruzelski rozpoczął studia w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie (od 1 kwietnia 1948 r. – Wyższej Szkole Piechoty w Rembertowie), a następnie już od listopada 1947 r. stał się jej wykładowcą, awansując do stopnia majora i (25 stycznia 1949 r.) podpułkownika. W marcu 1949 r. został mianowany szefem Wydziału Szkół i Kursów Oficerów Rezerwy Oddziału Szkół i Kursów Sztabu Wojsk Lądowych WP. Nie dziwi więc, że dziennik rejestracyjny OZI GZI, który powstał dopiero w grudniu 1948 r., odnotowuje przy jego nazwisku i numerze rejestracyjnym „1843” jako jednostkę prowadzącą – Sekcję Informacji Wyższej Szkoły Piechoty, natomiast jego charakterystyka z maja 1949 r. podaje ówczesny prawidłowy jego stopień – podpułkownik oraz informuje, że „dane [do niej zaczerpnięto] z I Oddz.[iału] GZI WP, który zajmował się ochroną Sztabu Generalnego i jednostek pomocniczych (a więc także Sztabu Wojsk Lądowych) oraz wyższych uczelni wojskowych usytuowanych w Warszawie (zatem także WSP w Rembertowie).

Na czele tej struktury od grudnia 1948 r. do grudnia 1950 r. stał sowiecki pułkownik Witalis Puszkow, na którego ręce być może trafiały najciekawsze meldunki „Wolskiego”.

Jak w świetle przytoczonych wyżej informacji, które dotychczas udało się odnaleźć w archiwum IPN, przedstawia się wiarygodność dokumentu Stasi? Jest w nim przecież wyraźnie napisane, że Jaruzelskiego miał zwerbować kapitan Kiszczak i miało to mieć miejsce w 1952 r. Czy nie jest to jakaś wyssana z palca informacja, skoro mamy wyraźne potwierdzenie istnienia i tożsamości tajnego informatora „Wolskiego” już z grudnia 1948 r. i maja roku następnego?

Z niemiecką precyzją

Zanim wydamy wyrok na źródło Stasi czy też wywiadu wojskowego NRD, które odpowiada za przytoczone informacje, należy przede wszystkim stwierdzić, że zarówno ono, jak i źródła polskie potwierdzają sam fakt werbunku Jaruzelskiego przez organa Informacji Wojskowej. Co więcej, zarówno dokument niemiecki, jak i polski jednogłośnie podkreślają, że był on nie jakimś przypadkowym i przeciętnym, lecz bardzo cennym osobowym źródłem informacji. Tyle oczywistych zbieżności, jeśli chodzi o generalia. Pora przyjrzeć się więc, pozornie mniej istotnym, szczegółom.

Dokument „oryginalny” z marca 1986 r. mówi wyraźnie, że dokonujący w 1952 r. werbunku Kiszczak miał posiadać stopień „kapitana”. Otóż lektura przechowywanej od niedawna w Instytucie Pamięci Narodowej teczki personalnej generała ujawnia, że kapitanem został on wprawdzie już w 1949 r., ale majorem – dopiero w roku 1953 (wniosek awansowy 9 kwietnia, mianowanie rozkazem personalnym MON nr 774 – 25 czerwca). A więc informacja jest w tym zakresie całkiem poprawna, a awans z 1953 r. będzie jeszcze przedmiotem dalszych rozważań.

Dokument niemiecki przytacza jeszcze jedną ciekawą informację: w chwili swojego domniemanego werbunku, tj. w 1952 r., Jaruzelski miał być wykładowcą w Akademii Sztabu Generalnego (notabene mieściła się ona wtedy jeszcze nie w Rembertowie, lecz w siedzibie byłej Wolnej Wszechnicy Polskiej na warszawskiej Ochocie). Wiemy już, że w początkach 1949 r. Jaruzelski został podpułkownikiem i przeniesiono go z WSP w Rembertowie do Sztabu Wojsk Lądowych, gdzie nadal zajmował się szkolnictwem wojskowym, ale już z pozycji nie wykładowcy, lecz jego organizatora i nadzorcy (m.in. 1 marca 1950 r. został mianowany szefem Wydziału Szkół i Kursów Oficerów Zawodowych Głównego Zarządu Wyszkolenia Bojowego WP). To jednak nie wszystko: jak sam podaje w swym życiorysie, między 1 października 1952 r. a 2 października 1953 r. odbywał Kurs Doskonalenia Dowódców w Akademii Sztabu Generalnego!
oceń
7
3
Podziel się
 

Zobacz także

W innych serwisach

Pytamy.pl

Książki

DoCelu


Opinie (122)

Ocena: 0 [0]
~daro [2010-03-18 10:43]

Postać wybitna w dziejach Polski.
Miałem zaszczyt w 1981 r. - jako promowany na I stopień oficerski - rozmawiać z gen. Jaruzelskim. To mądry, oddany Polsce człowiek. Dwóch mamy takich wielkich ludzi w dziejach naszej powojennej historii: Jana Pawła II i właśnie W. Jaruzelskiego. Nic nie jest w stanie przekreślić zasług gen. Jaruzelskiego dla Polski !. Tak złośliwcy - dla Polski !

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~eh [2010-04-10 17:10]

kiszaczak to tesc kwaniewskeigo
to ojciec kwasniewskiej jolki od bezow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomek z wykszt. [2010-03-26 10:04]

GP. to organ Ubecji i eSBecji !
Taka Gazeta a tak się zeszmaciła.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koń polski [2010-03-18 18:49]

Do agentury kremlowskiej i pachołków sowietów - możecie pocałować moją kobyłę w zadek
chabety putina jaruzelskiegiego i kiszczaka

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Marylcia [2010-03-26 04:21]

Nieznane dokumenty
Gazeta Polska i IPN -najczystrze zrodla prawdy.Jeszcze czysciejsze Antka Policmajstra,Jarusia i Mongolii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rel [2010-03-25 20:24]

Wybitny generał. Prawie marszałek. Namiestnik...pachołek Moskwy...i to jest cała prawda!
Nasz Józef Stalin!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abuksan [2010-03-25 19:55]

A co na to
archiwa chińskie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~student [2010-03-24 20:06]

czerwona zaraza się przepoczwarza
kiedy noc się splata z dniem odżywają upiory w sieci internet naiwnych nie sieją: wytwór mediów masowych łatwowierny * pamiętaj! służba bezpieczeństwa to pretorianie polskich sekretarzy wyszkoleni w moskwie w sobaczeniu ludzi; feliks krwawy ich patronem * ochrana carska, nkwd, kgb, ich pieski ub i sb ciągle sieć pajęczą snują w niepodległej: sięgają po rząd dusz * bolszewizm znowu w modzie ubrany w różowe piórka mąci młodzieży w głowie * nie odwracaj się plecami otumaniony narodzie gdy szuje plują w twarz * czas posprzątać dom!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koń polski [2010-03-18 18:49]

Do agentury kremlowskiej i pachołków sowietów - możecie pocałować moją kobyłę w zadek
chabety putina jaruzelskiegiego i kiszczaka

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~stańczyk [2010-03-22 16:42]

żałosna
hipokryzja aż śmieszna. Spadać gnojki od Pana generała.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Darek [2010-03-23 03:45]

a ja twierdzę ,że Jaruzelski pracował dla Stasi
i co wy na to?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~AZALJA [2010-03-24 15:25]

Zastanawiam się co mówią nieznane dokumenty
wywiadu Chińskiej Republiki Ludowej i w jakim świetle przedstawiają naszego ukochanego Generała Wojciecha Jaruzelskiego. Bo on przynajmniej służył w Ludowym Wojsku Polskim, co trudno jest powiedzieć o wielkim "marszałku" Polskim, który nie służył wogóle w wojsku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zibi [2010-03-24 10:10]

sensacja
się okazuje, że ta cała Pani Stasia nie zawsze była do końca dobrze poinformowana,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wl.jankowska [2010-03-17 20:43]

Ja mam swoje lata i jest mi wstyd ,ze dzis tacy ludzie jak Jaruzelski " odpowiada ,za to ze byl istnial!!W TYCH czasach 9 m odpowiadac ,ze co???????zle robil????Tak robil,ze WY Dzis nie wiecie co ROBIC????A Ten czlowiek poswiecil swe zycie dla nas!!!!!Jestem zesmaczona tym co robicie !!On mial odpowiedzialnosc!!!TO WY JESTESCIE NADAL SLEPI NIE ON!!!Powodzenia POLSKO!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~chudy [2010-03-23 04:45]

chudy
a moze wszyscy sie mylą,moze jak w szkolnej lektórze ,,trzeba byc lisem i lwem" doszedł do najwyższych stanowisk władzy i sprytem doprowadził do upadku komuny. Slodka zemsta za zesłanie i poniewierkę rodziny.Czas pokaze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~giezz [2010-03-18 06:07]

Wywiad jest nieodlaczna formacja armii jak lotnictwo ,,
,,, lub artyleria !! Jaki wojskowy moze odmowic spolpracy z wywiadem wojskowym ?? Chore to wszystko !! Jeszcze osadzcie go za to ze nosil pistolet w kaburze zamiast klamki od zachrystii !!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stańczyk [2010-03-22 16:42]

żałosna
hipokryzja aż śmieszna. Spadać gnojki od Pana generała.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mazur [2010-03-22 09:47]

Jenerała możecie cmoknąć???
Wczoraj KGB dzisiaj STASI jutro MOSAD a pojutrze ???--wedle zamówienia

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tede [2010-03-22 09:26]

CCCP
Sowiet Sowieckich Sowremiennych Respublik

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miki [2010-03-21 14:00]

dobra dobra
Wszyscy wiedzą, że Jaruzelskiego zwerbował Antek Macierewicz.

odpowiedz

Sonda

Czy jesteś za legalizacją eutanazji?

głosuj

łączna liczba głosów: 1841

zobacz wyniki »

zobacz wszystkie sondy »

magazyny

dzienniki

internet

Internet

Internet

Usługi

Wyszukiwanie wiadomości z konkretnego dnia

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3