Małe Ciche
Interesujący Bielawę teren był podzielony między 150 właścicieli, pertraktacje trwały więc aż 3 lata. Zakończyły się stuprocentowym, nietypowym jak na Polskę sukcesem: górale zgodzili się wpuścić narciarzy na swoją ojcowiznę. Bielawę wsparło kapitałowo dwóch biznesmenów pochodzących z Małego Cichego: Józef Galica oraz Franciszek Pawlikowski. Z kilkudziesięciu prywatnych skrawków łąki i wykarczowanego lasu udało się zszyć szeroką na ponad 100 metrów przestrzeń dla wszystkich kochających zimowe sporty. Ze szczególnym uwzględnieniem tych, co w owych sportach stawiają pierwsze kroki.
przeczytaj artykuł »